Prezes UOKiK po raz piąty przedstawił istotny pogląd ws. frankowiczów

fot: ARC

Gdyby za kilka lat szwajcarska waluta podrożała jeszcze bardziej, to problemy osób spłacających kredyty we frankach powrócą

fot: ARC

Prezes UOKiK po raz piąty przedstawił sądowi istotny pogląd w sprawie. Dotyczy on sporu frankowiczów z mBankiem - podał Urząd. UOKiK zgodził się z konsumentami, że postanowienia określające wysokość oprocentowania i sposób ustalania kursów wymiany walut są zbyt ogólne, czyli niedozwolone.

"Uznaliśmy, że sprzeczne z dobrymi obyczajami jest to, że bank nie informuje precyzyjnie o okolicznościach zmiany oprocentowania oraz zasadach ustalania kursów walut. Klienci nie mogą sprawdzić, czy zmiany są uzasadnione. To na nich zostało przeniesione ryzyko wieloletniej umowy o kredyt. Wpływa to negatywnie na ich sytuację finansową" – opiniuje w środowym (16 listopada) komunikacie prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał.

Jak poinformował Urząd, sprawa toczyła się przed Sądem Okręgowym w Łodzi.

"Dotyczyła sporu z mBankiem i umowy o kredyt hipoteczny waloryzowany kursem franka szwajcarskiego. Konsumenci kwestionowali dwa postanowienia, które zbyt ogólnie określają powody zmiany oprocentowania oraz zasady ustalania kursu sprzedaży waluty do wyliczania rat. Domagali się, aby sąd uznał kwestionowane przez nich klauzule za niedozwolone oraz, aby określił jakie z tego wynikną dla nich konsekwencje" - napisano w komunikacie.

Urząd uznał, że kwestionowane klauzule są niedozwolone, ponieważ: zawierają sformułowania niejednoznaczne, zakłócają równowagę kontraktową między stronami umowy, uniemożliwiają konsumentom weryfikację działań banku.

"Ponadto Urząd nie zgodził się z wyrokiem Sądu Rejonowego w Łodzi z 16 marca 2016 roku. W przeciwieństwie do sądu, Urząd stwierdził, że dla uznania klauzuli za niedozwoloną nie ma znaczenia, czy konsumenci ponieśli dotychczas szkodę. Zdaniem UOKiK, to jak wykonywane jest postanowienie nie ma znaczenia, bowiem abuzywna klauzula nie powinna obowiązywać klientów od samego początku" - poinformował UOKiK.

Poprzednie cztery istotne poglądy w sprawie UOKiK wyraził w związku z procesami frankowiczów z mBankiem i Euro Bankiem.

Pierwszy istotny pogląd UOKiK w sprawie frankowiczów wiązał się ze sporem dotyczącym oprocentowania rat umów. Chodzi w nim o zapis umowy, który stanowi, że "zmiana wysokości oprocentowania kredytu może nastąpić w przypadku zmiany stopy referencyjnej określonej dla danej waluty oraz zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub krajów zrzeszonych w Unii Europejskiej), którego waluta jest podstawą waloryzacji". W ocenie klientów banku powodował on, że przy niekorzystnej dla nich zmianie tych parametrów bank podnosił oprocentowanie kredytu, a przy zmianie korzystnej - nie obniżał go lub obniżał w niewystarczającym stopniu. UOKiK podzielił to przekonanie, oceniając, że zawarte w umowach postanowienie dotyczące powodów zmiany oprocentowania jest niedozwolone i może powodować nieważność całej umowy.

Drugi istotny pogląd dotyczył postanowień umownych stosowanych przez mBank w umowie kredytu waloryzowanego do franka szwajcarskiego. To pożyczka udzielana w złotych, w której kwota kapitału jest przeliczana na walutę obcą i stanowi podstawę ustalania wysokości raty kapitałowo-kredytowej. Wysokość comiesięcznych zobowiązań jest określana we franku szwajcarskim, jednak ich spłata następuje w walucie polskiej - po uprzednim przeliczeniu według ustalonego przez bank kursu franka.

Dwa z zakwestionowanych przez UOKiK postanowień dawały bankowi możliwość dowolnego ustalania wartości kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, na podstawie których waloryzowano odpowiednio kwotę kredytu i wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Według Urzędu bank nie wskazał, jakimi kryteriami kierował się przy ustalaniu tych kursów. UOKiK podzielił pogląd kredytobiorców, że są to postanowienia niedozwolone, gdyż bank przyznał sobie uprawnienie do jednostronnego ustalania wskaźnika wpływającego na wysokość świadczeń stron, a konsumenci nie mieli możliwości zweryfikowania kryteriów przyjętych przez przedsiębiorcę.

Trzecia z zakwestionowanych klauzul - zdaniem urzędu - nieprecyzyjnie określała przesłanki zmiany oprocentowania kredytu, m.in. uprawniała bank do podjęcia arbitralnej decyzji co do jego wysokości i nie wskazywała, jakie parametry mogą na nie wpłynąć. W efekcie konsumenci nie byli w stanie przewidzieć, kiedy i w jakim zakresie bank może podwyższyć ratę kredytu, ani sprawdzić zasadności działań przedsiębiorcy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego