Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Prezes Taurona ustąpi ze stanowiska tydzień później

fot: ARC

Tauron jednoznacznie zdementował informacje podane w mediach

fot: ARC

Prezes Taurona Paweł Strączyński, który - zgodnie z wcześniejszą deklaracją - miał odejść ze stanowiska szefa firmy 28 lipca, ustąpi tydzień później, z dniem 4 sierpnia - poinformował we wtorek Tauron. Obecnie trwa konkurs na stanowiska nowego prezesa spółki i jego trzech zastępców.

2 lipca prezes Taurona Paweł Strączyński, kierujący pracami zarządu od początku kwietnia tego roku, zrezygnował ze stanowiska z dniem 21 lipca tego roku. Później poinformowano o przedłużeniu terminu kierowania zarządem przez ustępującego prezesa do 28 lipca, a we wtorek termin ponownie przedłużono - do 4 sierpnia.

Tauron Polska Energia (...) informuje, że w dniu 27 lipca 2021 r. przyjął oświadczenie Pana Pawła Strączyńskiego o zmianie oświadczenia o rezygnacji z pełnienia funkcji prezesa zarządu emitenta w ten sposób, że rezygnacja z pełnienia funkcji prezesa zarządu nastąpi z upływem dnia 4 sierpnia 2021 r. - czytamy w raporcie bieżącym Taurona.

Jednocześnie trwa ogłoszone 8 lipca przez Radę Nadzorczą postępowanie kwalifikacyjne, mające wyłonić nowego prezesa spółki Tauron Polska Energia i jego trzech zastępców: ds. finansów, ds. strategii i rozwoju oraz ds. handlu. Zgłoszenia kandydatów początkowo miały być przyjmowane do 22 lipca, jednak termin wydłużono do 30 lipca. Rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami zaplanowano na 3-4 sierpnia (pierwotnie miały odbyć się 27-28 lipca) w zamiejscowym biurze spółki w Warszawie.

Jeżeli bezpośrednio po rozmowach kwalifikacyjnych Rada wyłoni nowego prezesa Taurona, mógłby on objąć swoją funkcję zaraz po ustąpieniu Strączyńskiego.

Jako potencjalnego następcę Strączyńskiego media wymieniały w ostatnim czasie Artura Warzochę - b. wicewojewodę śląskiego i b. senatora PiS; obecnie jest on prezesem należącej do Grupy Tauron spółki Tauron Nowe Technologie. Przedstawiciele Taurona nie komentują tych doniesień wskazując, iż wybór zarządu jest wyłączną kompetencją Rady Nadzorczej.

Od jesieni 2016 r. do połowy roku ubiegłego zarządem Taurona kierował prezes Filip Grzegorczyk. W połowie lipca ub. roku zastąpił go Wojciech Ignacok, który z końcem lutego br. zrezygnował ze stanowiska. Po nim obowiązki prezesa pełnił ówczesny wiceprezes ds. finansowych Marek Wadowski, który później, w maju br. odszedł z firmy. 1 kwietnia br. stanowisko prezesa objął Paweł Strączyński, który - po złożonej 2 lipca rezygnacji - będzie jeszcze kierował firmą do 4 sierpnia.

W ub. tygodniu Związkowcy z Solidarności w Grupie Tauron, którzy w ostatnich miesiącach kilkakrotnie protestowali przeciwko możliwym zmianom w strukturze Grupy i zarzucali jej zarządowi brak właściwego dialogu społecznego, zdecydowali o przeprowadzeniu kolejnej manifestacji - w Katowicach lub w Warszawie. Decyzję w tej sprawie podjął Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Niespełna tydzień temu liderzy Solidarności ze spółek Grupy Tauron skierowali pismo do wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, w którym zwrócili się o podjęcie zdecydowanych działań mających na celu przywrócenie właściwego funkcjonowania Grupy. W wystąpieniu do szefa MAP związkowcy ocenili, że prezes Tauronu Paweł Strączyński, mimo złożenia rezygnacji z zajmowanego stanowiska, nadal podejmuje decyzje, które - w ocenie związkowców - są szkodliwe dla Grupy Tauron i jej pracowników.

Byliśmy przekonani, że po złożeniu rezygnacji z pełnienia funkcji prezesa, pan Paweł Strączyński ograniczy do minimum swoją aktywność zarządczą - napisali związkowcy w piśmie do wicepremiera Sasina. Ich zdaniem, wbrew tym oczekiwaniom prezes wciąż podejmuje decyzje personalne w zakresie obsady kierowniczych stanowisk w spółkach Grupy, co - według przedstawicieli strony społecznej - powinno być zadaniem nowego zarządu Grupy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.