Prezes SRK stawia sprawę jasno: Hałdy to nie problem, to potencjał

Podczas dorocznej Konferencji Gmin Górniczych w Rybniku (9 czerwca), prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) Jarosław Wieszołek podsumował dotychczasowe działania i przedstawił plany dotyczące zagospodarowania terenów pogórniczych. Podkreślił też, że zrekultywowane obszary o łącznej powierzchni 1000 hektarów mają stać się nowym impulsem gospodarczym dla samorządów.

fot: Maciej Dorosiński/SRK

Prezes SRK Jarosław Wieszołek ( trzeci z lewej) wziął udział w panelu poświęconym rekultywacji hałd i ich przyszłemu zagospodarowaniu. Wyraźnie zaakcentował potrzebę zmiany myślenia o zwałowiskach.

fot: Maciej Dorosiński/SRK

Podczas dorocznej Konferencji Gmin Górniczych w Rybniku (9 czerwca), prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) Jarosław Wieszołek podsumował dotychczasowe działania i przedstawił plany dotyczące zagospodarowania terenów pogórniczych. Podkreślił też, że zrekultywowane obszary o łącznej powierzchni 1000 hektarów mają stać się nowym impulsem gospodarczym dla samorządów.

Prezes SRK Jarosław Wieszołek wziął udział w panelu poświęconym rekultywacji hałd i ich przyszłemu zagospodarowaniu. Wyraźnie zaakcentował potrzebę zmiany myślenia o zwałowiskach.

- W kontekście hałd nie będę używał słowa problem. Wole sformułowanie przedsięwzięcie, projekt czy potencjał. W taki sposób myślimy o tych terenach, a realizowane przez nas procesy rekultywacyjne zmierzają do tego, żeby ten tereny przywrócić gospodarce i mieszkańcom - mówił Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

1000 hektarów nowych terenów pod inwestycje

Prezes zwrócił uwagę na skalę prowadzonych prac i wyzwania, które stoją przed Spółką.

- Zakończyliśmy rekultywację ponad 500 hektarów terenów. Natomiast przed nami jest rekultywacja terenów o łącznej powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych (1000 ha - red.). To jest obszar, który, aby zobrazować skalę, możemy przyrównać do takich miejscowości jak Skoczów czy Mikołajki. Zawsze będę twierdzić, że te dziesięć kilometrów kwadratowych to jest potencjał w obrębie zasobu nieruchomości, który może trafić do ponownego zagospodarowania - podkreślił prezes Wieszołek.

Podczas konferencji zaprezentowano również doświadczenia SRK związane z rekultywacją hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej, Wrzosy w Pszowie oraz Słupiec w Nowej Rudzie. Zaznaczono też, że rekultywacja to pierwszy etap procesu. Równie istotne jest późniejsze, skuteczne zagospodarowanie tych terenów.

- To nie przedsiębiorca określa kierunki zagospodarowania. To samorządy jako reprezentanci mieszkańców, wyznaczają przyszłość tych terenów. Od naszej współpracy zależy efekt końcowy - stwierdził prezes SRK.

Spotkanie zorganizowało Stowarzyszenie Gmin Górniczych w Polsce. Uczestniczyli w nim m.in. samorządowcy, przedstawiciele spółek górniczych oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny pogórnicze jako impuls rozwoju

Transformacja regionów górniczych to nie tylko zamykanie kopalń i likwidacja infrastruktury. To także tworzenie warunków, by tereny przez lata związane z przemysłem mogły ponownie służyć gospodarce, samorządom i mieszkańcom. W tym procesie istotną rolę odgrywa Spółka Restrukturyzacji Kopalń, łącząca zarządzanie majątkiem pogórniczym z jego przygotowaniem do nowych funkcji.

TAURON Ciepło wzmacnia bezpieczeństwo dostaw ciepła w Sosnowcu. Wielomilionowe inwestycje dla mieszkańców

Mieszkańcy Sosnowca mogą ze spokojem patrzeć na nadchodzący sezon grzewczy oraz kolejne lata funkcjonowania systemu ciepłowniczego. TAURON Ciepło realizuje w 2026 roku szereg strategicznych inwestycji sieciowych, których celem jest zwiększenie bezpieczeństwa dostaw ciepła, poprawa niezawodności pracy sieci oraz dalszy rozwój systemu ciepłowniczego miasta.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego

W województwie śląskim 27 mld zł z KPO

Do woj. śląskiego trafia 27 mld zł z KPO - to branżowe centra umiejętności, miejsca w żłobkach czy miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnościami - mówiła w piątek w Dąbrowie Górniczej minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.