Prezes Rogala o zwiększeniu efektywności w górnictwie

1505114207 rogala tomasz pgg

fot: PGG

- Ani w 2010, ani w 2011, ani w 2012 roku władze samorządowe nie usuwały mułów i flotokoncentratów z obiegu. Usunęły je wtedy, gdy doszło do rozpoczęcia procesu restrukturyzacyjnego w górnictwie - mówił Tomasz Rogala

fot: PGG

- Zwiększenie efektywności odbędzie się na dwa sposoby. Z jednej strony poprzez poprawę wyposażenia sprzętowego, które w spółce powinno nastąpić, a z drugiej poprzez system szkoleń poprawiający kompetencje pracowników. Właśnie te dwie rzeczy będą tworzyły wydajność i efektywność – powiedział Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z Barbarą Oksińską w programie "Prosto z parkietu".

Na wstępie szef PGG odniósł się do kwestii podwyżek wynagrodzeń, na które spółka chce przeznaczyć wypracowany zysk.

- Musimy uwzględniać uwarunkowania rynkowe i rzeczywistość, w której funkcjonujemy. Widzimy i obserwujemy presję płacową i chcemy zmieścić się w granicach tego, co rynek oferuje również części pracowniczej, czyli ok. 4 proc. wzrostu (...) Proszę zauważyć, że w ostatnim okresie wyniki są dużo lepsze od planowanych, w związku z powyższym uważamy, że adesowanie takiej kwoty w kierunku pracowników jest bezpieczne - argumentował Rogala.

Prezes PGG podsumował również ubiegłoroczny wynik wypracowany przez spółkę.

- Udało się zrealizować jeden podstawowy plan, czyli osiągnać wynik dużo lepszy w stosunku do tego, który był zakładany. Zakładaliśmy niewielką stratę, osiągneliśmy 200 mln zł zysku, a przy uwzględnieniu odwieszenia części 14. pensji i tak pozostał w spółce wygenerowany zysk. Pokazuje to, że spółka potrafi już w tej chwili planować w sposób ostrożny i osiągać zamierzone minimalne cele. Potrafi również osiągać wyższe cele, w stosunku do tego, co zostało zaplanowane - zaznaczył szef PGG.

Rogala podkreślił, że zaraz po zakończeniu negocjajcji płacowych zarząd spółki powróci do rozmów ze stroną społeczną na temat Układu Zbiorowego Pracy. 

- Po obu stronach jest świadomość, że takie kwestię jak różnice, ktore występują między wynagrodzeniami  w poszczególnych kopalniach oraz uzależnienie części wynagrodzenia od wyników – to wszystko powinno być w spółce uregulowane. Co do tego sporu nie ma. Pytanie: jaka część wynagrodzenia powinna być uzaleźniona od wyników kopalni jaki będzie okres dochodzenia do tego? Obie strony są zwolennikami tego, żeby to było dosyć rytmiczne, stopniowe i powolne, żeby nie dokonywać wielkich rewolucji - powiedział Rogala

Jak przyznał szef PGG, największym wyzwaniem będzie zwiększenie efektywności ponad obecne 700 t wydobywanego rocznie węgla na pracownika. Poprawę tego parametru spółka ma osiągnąć na dwa sposoby.

- Z jednej strony poprzez poprawę wyposażenia sprzętowego, które w spółce powinno nastąpić. (...) Chodzi o inwestycje, wyposażenie ścian w obudowy zmechanizowane, przenośniki i elementy dobrej i wysokiej jakości. Po drugie, system szkoleń i przygotowywania pracowników do prawidłowego wykonywania obowiązków na różnego rodzaju stanowiskach. Własnie te dwie rzeczy będą tworzyły wydajność i efektywność - przekonywał Rogala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź