Prezes PGNiG: wygląda na to, że jest bezpiecznie

1496921871 grieswald landfallnord stream com

fot: nord-stream.com

Nord Stream 2 ma zdublować istniejącą parę rurociągów biegnących z Rosji do Greifswaldu w Niemczech

fot: nord-stream.com

 Wygląda na to, że jest bezpiecznie - ocenił prezes PGNiG Piotr Woźniak przyjętą w środę przez Bundestag implementację dyrektywy gazowej do niemieckiego prawa. Dyrektywa dotyczy m.in. objęcia gazociągów, takich jak Nord Stream 2 unijnymi regulacjami.

Jak podkreślił Piotr Woźniak, z analiz prawników PGNiG wynika, że Bundestag przyjął dyrektywę, nie zmieniając jej brzmienia.

- Wygląda na to, że jest bezpiecznie - ocenił, wskazując, że w przyjętej regulacji jest klauzula nakazująca regulatorowi, aby przed wydaniem derogacji przeanalizował jej skutki pod kątem bezpieczeństwa dostaw i wpływu na konkurencyjność rynków gazowych krajów UE.

Przepisy znowelizowanej w kwietniu 2019 r. dyrektywy gazowej Bundestag przyjął w środę, zmieniając niemiecką ustawę o zaopatrzeniu w energię elektryczną i gaz. Dyrektywa nakazuje m.in., by podmorskie części gazociągów na terytorium UE będą podlegały przepisom trzeciego pakietu energetycznego. W przypadku Nord Stream 2 regulacje te ograniczają się do niemieckich wód terytorialnych, czyli nieco ponad 50-kilometrowego odcinka całego, mającego ponad 1000 km gazociągu.

Dyrektywa zakłada też, że spod jej obowiązywania mogą być wyłączone gazociągi, których budowa została ukończona przed 23 maja 2019 r. Nord Stream 2 zostanie ukończony najwcześniej w połowie 2020 r. Zgodnie z jej zapisami Nord Stream 2 mógłby zwrócić się o przyznanie wyjątku od stosowania przepisów dyrektywy poprzez niemieckiego regulatora sieci. Ale to do Komisji Europejskiej należałaby decyzja, czy zatwierdzić, zmodyfikować czy odrzucić taki wniosek.

- Jeżeli będzie to przestrzegane, to czujemy się po bezpiecznej stronie - mówił Woźniak. Jak zaznaczył, brak analizy niemieckiego regulatora doprowadził do procesu i wygranej przez Sądem UE w sprawie gazociągu OPAL. Jego zdaniem, zmiana niemieckiej ustawy zapewnia możliwość zastosowania podobnej procedury, jak w przypadku OPAL-a, "gdzie uznaliśmy, że bezpieczeństwo i konkurencja są zagrożone.

- Jeżeli dogłębna analiza rynków i bezpieczeństwa zostanie pominięta, zastrzegamy sobie sięgnięcie po odpowiednie środki prawne, analogiczne do tych, które przyniosły efekt w sprawie OPAL-a - oświadczył prezes PGNiG.

We wrześniu Sąd UE orzekł, że zgoda Komisji Europejskiej z 2016 roku na większe wykorzystanie lądowej odnogi Nord Streamu, czyli biegnącego wzdłuż niemiecko-polskiej granicy gazociągu OPAL, przez Gazprom została wydana z naruszeniem zasady solidarności energetycznej i dlatego jest nieważna. Właścicielami gazociągu OPAL są niemiecki koncern energetyczny Wintershall i Gazprom.

Pozwy przeciwko KE do unijnego sądu w sprawie decyzji dotyczącej rurociągu złożył w grudniu 2016 roku polski rząd, a także spółka zależna PGNiG. Warszawa argumentowała, że postanowienie KE jest niekorzystne dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Po wyroku niemiecki regulator zażądał od Gazpromu zmniejszenia o połowę ilość gazu przesyłanego OPAL-em, rosyjski koncern zastosował się do polecenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.