Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.72 PLN (+0.07%)

KGHM Polska Miedź S.A.

328.25 PLN (-0.74%)

ORLEN S.A.

126.78 PLN (-0.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.43 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.89 PLN (-0.76%)

Enea S.A.

22.70 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.55 PLN (-1.46%)

Złoto

4 797.94 USD (-1.05%)

Srebro

78.80 USD (-1.55%)

Ropa naftowa

95.66 USD (+1.20%)

Gaz ziemny

2.68 USD (+0.68%)

Miedź

6.06 USD (+0.27%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.72 PLN (+0.07%)

KGHM Polska Miedź S.A.

328.25 PLN (-0.74%)

ORLEN S.A.

126.78 PLN (-0.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.43 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.89 PLN (-0.76%)

Enea S.A.

22.70 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.55 PLN (-1.46%)

Złoto

4 797.94 USD (-1.05%)

Srebro

78.80 USD (-1.55%)

Ropa naftowa

95.66 USD (+1.20%)

Gaz ziemny

2.68 USD (+0.68%)

Miedź

6.06 USD (+0.27%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Prezes PGNiG: 20 - 30 proc. z każdego polskiego rachunku za gaz idzie na finansowanie rosyjskiej armii

fot: Witold Gałązka/ARC

Prezes Woźniak zaznaczył, że od czasu wejścia Polski do UE rosyjski koncern Gazprom już siedem razy bez uzasadnienia przerywał dostawy gazu do Polski

fot: Witold Gałązka/ARC

Prezes PGNiG Piotr Woźniak powiedział w piątek w TVP Info, że co najmniej 20 do 30 proc. tego, co płaci za gaz każdy Polak, idzie na finansowanie rosyjskich sił zbrojnych. Dodał, że od czasu wejścia Polski do UE rosyjski koncern Gazprom już siedem razy bez uzasadnienia przerywał dostawy gazu do Polski.

Piotr Woźniak pokazał rachunek za gaz wystawiony przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). Powiedział, że "co najmniej 20 do 30 proc." z tego, co płaci za gaz każdy Polak "idzie wprost na finansowanie +kompleksu armijnego+ jak mówią Rosjanie - rosyjskich sił zbrojnych".

Prezes pytany o to, czy Białoruś, której Rosja od nowego roku przerwała dostawy ropy naftowej, doświadczyła działania "broni energetycznej", odpowiedział, że "z całą pewnością tak". - Myśmy tego doświadczali wiele razy. Nie tak boleśnie, jak dzisiaj donoszą agencje o Białorusi, ale prawie równie boleśnie - zaznaczył.

- Zwłaszcza dwa razy, na przełomie 2005/06 i potem w 2009 r., kiedy odcięto nam dostawy gazu bez żadnej przyczyny po naszej stronie, (...) ani nie były opóźnione płatności, ani nie było awarii technicznej, ani nie było jakiegoś większego sporu. Po prostu Rosja - mówię Rosja, bo wykonawczym ramieniem Rosji w tym wypadku jest Gazprom i Gazprom Eksport (...) - postanowiła nam wtedy nie dosyłać gazu - dodał.

- To się zdarzyło, od kiedy przyłączyliśmy się do Unii Europejskiej, czyli od 2004 r. - już siedem razy były nieuzasadnione przerwy w dostawach rosyjskiego gazu - powiedział prezes.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.

Zgromadzenie Metropolii przyjęło uchwałę ws. finansowania komunikacji w 2025 r.

Zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii przyjęło we wtorek uchwałę ws. określenia ostatecznej wysokości części zmiennej składki gmin członkowskich za 2025 r. Część ta, z której finansowana jest głównie komunikacja miejska, wyniosła łącznie 1,131 mld zł.

CBA w resorcie klimatu zabezpiecza dokumenty dotyczące programu Czyste Powietrze

Centralne Biuro Antykorupcyjne we wtorek zabezpiecza dokumenty dotyczące programu "Czyste Powietrze"; śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska - przekazał Jacek Dobrzyński. Funkcjonariusze byli m.in. w siedzibie resortu klimatu, co potwierdził rzecznik tego ministerstwa.