Prezes Pekao SA dla Business Insider: faza paniki na rynkach skończyła się

fot: ARC

Cały czas jest możliwe, chociaż przyznam, że to spowolnienie nie tylko jest związane z zahamowaniem inwestycji infrastrukturalnych, ale na to silny wpływ ma też sytuacja międzynarodowa, szczególnie w Unii Europejskiej - mówił wiceminister

fot: ARC

- Faza paniki na rynkach skończyła się - przekonuje prezes Pekao SA Marek Lusztyn w sobotnim wywiadzie dla "Business Insider". Jego zdaniem, niskie stopy procentowe zostaną z nami na dłużej, dlatego, po krótkim spadku popytu na nieruchomości wartość mieszkań jako inwestycji wzrośnie.

Lusztyn pytany, czy grozi Polsce widmo dalszej, mocnej dewaluacji złotego stwierdził, że "nie jest to nasz scenariusz bazowy". - Faza paniki na rynkach skończyła się. Złoty pozostaje stabilny i inwestorzy wydają się widzieć zasadność nadzwyczajnych działań podjętych przez rząd i NBP. Korzystamy też na ogólnej poprawie globalnych nastrojów wraz z mijaniem szczytu zachorowań w kolejnych krajach. Prawdopodobnie najważniejsze dla inwestorów jest to, która gospodarka pierwsza ograniczy skalę pogorszenia koniunktury i najszybciej powróci do fazy wzrostu - podkreślił.

Zdaniem prezesa Pekao SA, jasnym jest, że popyt na nieruchomości w najbliższym czasie spadnie. - Gospodarstwa domowe będą odkładać pewne decyzje na później, modyfikować lub całkowicie rezygnować - ocenił. - Część inwestycji (pod krótkoterminowy najem i związana z obsługą ruchu turystycznego) straciła rację bytu i zakończy się sprzedażą tych nieruchomości. Ujawniony potencjał do masowej pracy zdalnej i przeszacowanie przez firmy zapotrzebowania na powierzchnię biurową prawdopodobnie obniży zapotrzebowanie w tym segmencie - zaznaczył.

Lusztyn zastrzegł, że trzeba jednak pamiętać, iż polski rynek nieruchomości nie ma ani takiego znaczenia dla gospodarki realnej, jak w Hiszpanii przed 2008, ani takich intensywnych powiązań z systemem finansowym, jak wówczas w USA. - Rynek znajdzie nowy punkt równowagi z niższymi cenami niż miałoby to miejsce w świecie bez pandemii, ale nie przestanie funkcjonować. Pamiętajmy też, że w świecie zerowych stóp procentowych mieszkania będą istotną i w długim terminie atrakcyjną klasą aktywów. Ważne jest też, aby pamiętać, że w Polsce cały czas mamy deficyt mieszkań - na tysiąc osób przypada 366 mieszkań, przy średniej europejskiej 460, mamy więc cały czas niezaspokojony naturalny popyt - ocenił.

Prezesa Pekao SA pytany, jak może wyglądać optymalna ścieżka wyjścia z gospodarczego lockdownu stwierdza, że należy pamiętać, iż priorytetem zawsze będzie zdrowie publiczne i jest to rzecz najważniejsza. - Otwieranie gospodarki jest i będzie warunkowane utrzymywaniem epidemii pod kontrolą. Znoszenie lockdownu będzie zatem stopniowe. W pierwszej kolejności poluzowane zostaną restrykcje dotyczące handlu i drobnych usług, później należy umożliwić powrót do pracy pracowników, którzy obecnie muszą opiekować się dziećmi. Do momentu, w którym świat będzie miał lekarstwo na wirusa, musimy się liczyć z tym, że będziemy mieli pewne ograniczenia związane z koniecznością utrzymywania dystansu - zauważył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.