To się naprawdę dzieje! Jest wniosek o zezwolenie na budowę pierwszej elektrowni jądrowej!
Prezes Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) Marek Woszczyk poinformował we wtorek, że spółka złożyła wniosek do prezesa Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) o zezwolenie na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w gminie Choczewo na Pomorzu.
fot: wikipedia.org
Elektrownie atomowe uważane są obecnie za jedną z najczystszych form produkcji energii elektrycznych
fot: wikipedia.org
Prezes Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) Marek Woszczyk poinformował we wtorek, że spółka złożyła wniosek do prezesa Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) o zezwolenie na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w gminie Choczewo na Pomorzu.
- Zgodnie z deklaracjami, zresztą wielokrotnie przeze mnie osobiście, czy przez koleżanki i kolegów z zarządu podnoszonymi, dotrzymujemy przyrzeczenia złożonego wobec nas samych i składamy dzisiaj formalnie wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie - powiedział Woszczyk we wtorek na konferencji prasowej.
Podkreślił jednocześnie, że zarząd PEJ podjął wszystkie niezbędne kroki formalne, aby wniosek został przygotowany w wymaganej jakości i złożony do prezesa PAA, który zgodnie z zapisami prawa atomowego ma 24 miesiące na rozpatrzenie dokumentu.
- Liczymy na to, że udało nam się przygotować dokumentacje w formie odpowiedniej do wymogów prawnych. Nie byłoby to możliwe, a na pewno byłoby to niezwykle trudne, gdyby nie wiele miesięcy poprzedzających ten dzisiejszy dzień, tzw. dialogu przedlicencyjnego z prezesem PAA - wskazał Woszczyk.
Zaznaczył jednocześnie, że złożenie wniosku do prezesa PAA jest kolejnym, niezwykle istotnym krokiem milowym w procesie realizacji inwestycji.
- Bez tego zezwolenia nie będzie możliwe uzyskanie pozwolenia od wojewody pomorskiej na budowę elektrowni jądrowej. Pozwolenie na budowę różni się tym od zezwolenia na budowę, że akurat zezwolenie ocenia nasz projekt budowlany, czyli całą elektrownię przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa jądrowego, ochrony radiologicznej i ochrony cywilnej. Natomiast pozwolenie budowlane bazuje na prawie budowlanym - tłumaczył prezes PEJ.
Woszczyk był też pytany o to, czy przyjęty w ubiegłym tygodniu przez rząd projekt nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w energetykę jądrową będzie miał wpływ na proces budowy elektrowni w gminie Choczewo. Jego zdaniem, ustawa ułatwi utrzymanie projektu w zakładanym harmonogramie.
- Bez tej instytucji będzie nam trudniej. Nie chcę powiedzieć, że będzie to niemożliwe, ale będzie nam na pewno bardzo, bardzo trudno utrzymać się w harmonogramie skonsolidowanym w tym roku - stwierdził.
Biuro prasowe PEJ podało, że jednym z kluczowych elementów dokumentacji złożonej wraz z wnioskiem o wydanie zezwolenia jest Wstępny Raport Bezpieczeństwa (ang. PSAR - Preliminary Safety Analysis Report), który należy do najważniejszych załączników, szczegółowo opisując projekt elektrowni wraz z jego lokalizacją.
Ponadto - jak tłumaczy spółka - wniosek zawiera m.in. program zapewnienia jakości, klasyfikację bezpieczeństwa, projekt systemu ochrony fizycznej obiektu jądrowego i materiałów jądrowych, podstawowe informacje na temat systemu zarządzania sytuacjami zdarzeń radiacyjnych czy też dokumentację potwierdzającą, że inwestor posiada odpowiednie możliwości techniczne, kadrowe i organizacyjne do realizacji projektu.