Prezes Orlenu o programie dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej

1502108812 obajtek daniel energa

fot: Energa

- Elektromobilność to jeden z ważniejszych tematów dla państwa, a my jako grupa kapitałowa musimy być wszędzie tam, gdzie jest biznes. Miasto rozważa zakup autobusów elektrycznych, a my chcemy stworzyć infrastrukturę do ładowania aut - powiedział prezes Energi Daniel Obajtek

fot: Energa

Rabat na paliwo na stacjach PKN Orlen dla żołnierzy WOT, który będzie obowiązywał od 1 maja, to jeden z programów tej spółki dla społeczników. Krytykowanie tego rozwiązania, jest niepoważne i niemoralne - mówił w piątek, 17 kwietnia, w prezes płockiego koncernu Daniel Obajtek.

Szef PKN Orlen, który był gościem Polskiego Radia Programu 1, podkreślał, że w związku z epidemią koronawirusa spółka obniżyła ceny paliw na stacjach dla wszystkich, a ceny tych produktów w Polsce są obecnie najniższe w Europie.

Od 1 maja na stacjach PKN Orlen żołnierze WOT będą mogli uzyskać rabat przy kupnie paliwa. Jak podał ostatnio płocki koncern, program lojalnościowy będzie uprawniał WOT do indywidualnego korzystania przez członków tej formacji z rabatu w wysokości 8 groszy brutto za jeden litr paliwa na wszystkich stacjach spółki.

Informacja o rabatach na paliwo dla żołnierzy WOT wzbudziła dyskusję m.in. w środowisku wojskowych i lekarzy. Zarzuty, że żołnierze WOT dostali taki bonus, a nie dostał go personel medyczny walczący z epidemią koronawirusa, pojawiły się wśród polityków opozycji.

Prezes PKN Orlen pytany w piątek o komentarz do krytyki rabatów dla żołnierzy WOT ze strony polityków opozycji i lekarzy, przypomniał, że podobne rozwiązanie wprowadzono wcześniej dla strażaków ochotników.

- To są programy dla społeczników, którzy świadczą swoje zaangażowanie nie zarabiając tak naprawdę - oświadczył Obajtek.

- To są ludzie, którzy ryzykują niejednokrotnie swoje życie, to są społecznicy i taki program jest dla społeczników. Natomiast dla całego naszego społeczeństwa obniżyliśmy ceny paliw - dodał szef płockiego koncernu.

Obajtek zwrócił uwagę, że choć w całej Europie ropa naftowa jest kupowana w podobnej cenie, to w Polsce paliwa są najtańsze.

- I to jest duża pomoc dla całego społeczeństwa. Natomiast, jeżeli mówimy o programach, to takie programy dajemy dla społeczników - powtórzył prezes PKN Orlen.

Jak ocenił, krytyka tych programów "to wręcz niepoważne i niemoralne".

Przypomniał, iż w czasie kryzysów gospodarczych w 2008 czy 2014 r. ceny paliw na polskim rynku "szybowały pod 6 zł", a rządząca wówczas Platforma Obywatelska nie reagowała.

- W momencie, kiedy robimy programy, chcemy pomóc społecznikom, to nagle opozycja krytykuje. Na Boga, czy oni wszystko, nawet w takich ciężkich czasach, będą przekładać na zwykłe politykierstwo. Przecież to jest wręcz niepoważne. Po prostu powinni się ze wstydu spalić - oświadczył Obajtek.

- Z kryzysem nie można walczyć słowami, ale trzeba walczyć czynem. I zachęcam ich do czynu, a nie do słów - dodał. 

Prezes PKN mówił też o innych formach zaangażowania tej spółki w walkę z koronawirusem, a także o jej planach rozwojowych, nawiązując do projektów związanych z przejęciem kapitałowym Grupy Lotos i Grupy Energa.

- Zawsze uważałem, że kapitał ma swoją narodowość - podkreślił Obajtek.

Ocenił, że twierdzenie przeciwne, że kapitał nie ma swej narodowości jest niepoważne. Jego zdaniem można zobaczyć, jak zachowuje się gospodarka francuska czy niemiecka, a także po wypowiedziach tamtejszych polityków, którzy wzywają zdecydowanie do wzmacniania swych rodzimych firm.

- W ogóle nie rozumiem, dlaczego ktoś kiedykolwiek mógł twierdzić, że kapitał nie ma narodowości. Kapitał ma narodowość - podkreślił szef PKN Orlen, wskazując, iż najlepiej widać to w okresach kryzysu, który pojawia się na świecie co pewien czas, jak w 2008 czy 2014 r.

- Kapitał, który ma narodowość może działać, może generalnie reagować na kryzys - zaznaczył.

Odnosząc się do obecnej sytuacji, związanej z epidemią, prezes podkreślił, że PKN Orlen od początku "był pionierem" w walce z koronawirusem.

- Od razu ruszyliśmy na pomoc Polakom, ponieważ uważamy, że to jest nasz rynek. Uważamy, że ten rynek generalnie zdecydowanie musimy wzmacniać, ponieważ każda firma tej wielkości musi pomagać temu rynkowi. Czasami są czasy lepsze, czasami są czasy gorsze. W związku z tym my musimy bardzo mocno działać, by ten rynek chronić - mówił Obajtek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.