Prezes NBP: uwolnienie cen energii spowoduje podniesienie inflacji

W przypadku pełnego zniesienia tarcz energetycznych, co jest nieprawdopodobne, wskaźnik inflacji wzrósłby o 4 p.p. do 7,5 proc. na koniec roku - wskazał w piątek prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że utrzymanie obecnych rozwiązań spowoduje, że inflacja na koniec roku wyniesie 3,9 proc.

- W przypadku pełnego zniesienia tarcz - to jest nieprawdopodobne, rząd z góry mówi, że tego nie zrobi - gdyby nastąpiło pełne zniesienie tarcz antyinflacyjnych, to wskaźnik inflacji by się przesunął o jakieś 4 punkty do góry, do 7,5 proc. w czwartym kwartale 2024 - powiedział Glapiński na piątkowej konferencji prasowej.

Szef NBP dodał, że przy założeniu, iż obecne rozwiązania prawne zostałyby utrzymane, to wówczas inflacja na koniec roku powinna wynieść 3,9 proc. Tłumacząc wzrost cen na koniec roku o 3,9 proc. Glapiński tłumaczył, że wynika to m.in. ze wzrostu wynagrodzeń.

Dodał, że inflacja powinna się ukształtować pomiędzy tymi dwoma wartościami czyli 3,9 a 7,5 proc. Glapiński dodał, że w dyskusji na Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) nie pojawia się temat obniżania stóp (procentowych - PAP).

W piątek minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska poinformowała na platformie X (dawniej Twitter), że rządowy projekt ustawy w sprawie cen energii dla odbiorców jeszcze w kwietniu trafi do Sejmu. Pojawić się ma tzw. bon energetyczny, który według wyliczeń minister, może objąć minimum 3,5 mln gospodarstw domowych.

Obecnie ceny energii, gazu oraz ciepła są zamrożone w ramach wprowadzonych przez poprzedni rząd tarcz antyinflacyjnych; przepisy wygasają w połowie roku.

Pod koniec 2023 r. uchwalono ustawę, która utrzymuje w I połowie 2024 r. dotychczasowe zasady ochrony określonych odbiorców energii elektrycznej, gazu i ciepła. Przepisy przewidują m.in. maksymalne ceny prądu dla gospodarstw domowych oraz małych i średnich firm. Utrzymano dotychczasową maksymalną cenę energii elektrycznej na poziomie 412 zł za MWh netto do określonego limitu zużycia.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami

Przemysł ma kłopoty, zaległości firm rosną

Zadłużenie firm przemysłowych wpisanych do Krajowego Rejestru Długów wzrosło w ciągu roku o 80 mln zł i sięga 1,35 mld zł - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów. Eksperci wskazują, że coraz większym problemem jest rozdźwięk między rosnącą produkcją a opóźnionym napływem gotówki od kontrahentów.