Prezes KW: nie toleruję brutalnych zwolnień

fot: Krystian Krawczyk

Mirosław Taras nie kryje zadowolenia z wyników ekonomicznych za rok 2011

fot: Krystian Krawczyk

- Nie mogę dać gwarancji pracy tym, którzy przychodzą do kopalni de facto po to, aby tam nie pracować. Kompania nie jest i nie będzie instytucją socjalną, która będzie płaciła ciężkie pieniądze za to, że przychodzi się do niej uczyć zawodu lub aby wykonać zapisy umowy gwarantującej pracę - wyjaśnia Trybunie Górniczej Mirosław Taras, prezes Kompanii Węglowej.

W swoich publicznych wystąpieniach podkreśla Pan, że obecnie podstawowym celem jest zapewnienie Kompanii Węglowej finansowania i to w okresach krótko-, średnio- i długoterminowych? A w sferze organizacyjnej, który z elementów programu restrukturyzacyjnego jest, zdaniem Pana, najistotniejszy?
Najważniejszym elementem jest wcielenie w życie porozumienia, które związki zawodowe podpisały z poprzednim zarządem. Mówi ono o ograniczeniu zatrudnienia do stanu 35 tys. pracowników w całej KW. Uznaję to za wielkość racjonalną, dobrze wyliczoną. Kłopot w tym, że czas zmniejszania się zatrudnienia jest za długi. Powodem tego były plany przyjmowania nadmiernej liczby nowych pracowników. Dzisiaj zapowiadam wszystkim, że nie mogę dać gwarancji pracy tym, którzy przychodzą do kopalni de facto po to, aby tam nie pracować. Kompania nie jest i nie będzie instytucją socjalną, która będzie płaciła ciężkie pieniądze za to, że przychodzi się do niej uczyć zawodu lub aby wykonać zapisy umowy gwarantującej pracę.

Tak więc kolejnym problemem do rozwiązania pozostaje nadmierne zatrudnienie?
W Kompanii mocno rzuca się w oczy struktura zatrudnienia, w której jest ewidentny przerost administracyjny. Jest mocno zachwiana na niekorzyść pracowników dołowych. Musi być zmieniona. Jest to następny element programu naprawczego. Kopalnia to przede wszystkim dół. Od zrębu szybu na dół — to jest kopalnia, a reszta to są dodatki, poza przeróbką oczywiście, która powinna być, ale jedynie w niezbędnej ilości. Przywrócenie racjonalnych proporcji w zatrudnieniu wymaga czasu. Nic nie będzie się działo z dnia na dzień, bo ja nie toleruję brutalnych zwolnień i takich nie będzie.

Pełna treść rozmowy z prezesem Kompanii Węglowej ukaże się w Trybunie Górniczej w czwartek, 29 maja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.