Inspektorzy OUG ruszyli na kontrole, w kopalniach wiele nieprawidłowości

W ub.r. pracownicy OUG w Katowicach prowadzili 13 dochodzeń w sprawach wypadków i zdarzeń zaistniałych w zakładach górniczych. Częste składowanie materiałów na trasach kolejek podwieszanych oraz rak wymaganych odstępów ruchowych – to nieprawidłowości prowadzące do wypadków.

fot: ARC

Najwięcej nieprawidłowości stwierdza się w transporcie i składowaniu materiałów

fot: ARC

W ub.r. pracownicy OUG w Katowicach prowadzili 13 dochodzeń w sprawach wypadków i zdarzeń zaistniałych w zakładach górniczych. Częste składowanie materiałów na trasach kolejek podwieszanych oraz rak wymaganych odstępów ruchowych – to nieprawidłowości prowadzące do wypadków.

W ramach sprawowanego nadzoru i kontroli nad ruchem zakładów górniczych oraz nad pozostałymi podmiotami i jednostkami, pracownicy inspekcyjno-techniczni Okręgowych Urzędów Górniczych  poświęcili w ub.r. prawie 15,5 tys. dniówek na wykonywanie  obowiązków w terenie. 

O pracy specjalistów zatrudnionych w Okręgowym Urzędzie Górniczym w Katowicach mówił w trakcie konferencji „Problemy Bezpieczeństwa w przemyśle i usługach MALT 2026” jego dyrektor Robert Pasternak. 

W ub.r. pracownicy OUG w Katowicach prowadzili 13 dochodzeń w sprawach wypadków i zdarzeń zaistniałych w zakładach górniczych. Wpłynęło do rozpatrzenia 13 tys. wniosków, w tym 140 wniosków dotyczących planów ruchu podziemnych zakładów górniczych i dodatków, a także 59 wniosków z zakładów odkrywkowych.

- Statystyki pokazują ogromną skalę operacji transportowych z nadzorowanych jednostkach. Przykładowo w samym ruchu Ziemowit eksploatowanych jest 38 lokomotyw na drogach o łącznej długości ponad 29 km, zaś w kopalni Murcki-Staszic długość trans przenośników taśmowych przekracza 21 km. Nadzów nad tak rozległymi układami wymaga ciągłej czujności. Tylko w 2025 r. inspektorzy OUG wydali 110 decyzji wstrzymujących ze względu na niewłaściwy stan urządzeń transportowych – wyliczał dyrektor Robert Pasternak.

Błędy w transporcie i składowaniu. Częste składowanie materiałów na trasach kolejek podwieszanych oraz rak wymaganych odstępów ruchowych – to nieprawidłowości prowadzące do wypadków.

Poza tym wy stwierdzane są pęknięcia elementów nośnych, deformacje szyn jezdnych oraz uszkodzenia kabin operatorskich. Zdarzają się ponadto zaniedbania konserwacyjne takie jak: eksploatacja zanieczyszczonych przenośników, odkręcone osłony elementów ruchomych oraz brak zabezpieczenia maszyn po zakończonej pracy. Zdarzają się także przypadki stosowania niewłaściwej technologii – przemieszczanie się ładunków wynikające z ich złego zamocowania lub nieprawidłowego załadunku,

Tragiczne skutki rutyny i braku koordynacji obrazują konsekwencje powyższych uchybień takie jak: wypadki śmiertelne i ciężkie. Z analizy przeprowadzonej przez OUG w Katowicach płynie zatem jednoznaczny wniosek: nawet najbardziej rygorystyczny nadzór państwowy nie zstąpi aktywnego działania służb BHP i odpowiedzialności pracowników. Kluczem do poprawy bezpieczeństwa pozostaje ścisłe przestrzeganie dokumentacji oraz zjawisk patologicznych.

Organizatorami konferencji Malt 2026 byli: Centrum Badań i Dozoru, Akademia Górniczo-Hutnicza, Katedra Maszyn i Transportu, oraz Synercom Usługi Wspólne. Patronat Honorowy sprawowało Ministerstwo Energii. Patronat medialny redakcje Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 73 – prof. Arkadiusz Kustra z AGH. Czy dziś warto zostać inżynierem górnictwa?

Prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH w Krakowie, w rozmowie z netTG.pl mówi o przyszłości górnictwa, nowej roli inżyniera górnika i o tym, jak zmienia się kształcenie na dawnym Wydziale Górniczym.

W Górniczej o fedrowaniu w Bytomiu i programie naprawczym JSW

Jak wygląda fedrowanie w prywatnej bytomskiej kopalni? Co oznacza dla załogi przyjęcie programu naprawczego przez JSW? Które miejsca na Śląsku były ważne dla Jerzego Markowskiego? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 2 października. 

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.