Prezes KW: albo wsparcie z budżetu, albo gwałtowne cięcia

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Przy tak dramatycznym spadku cen na świecie nie jesteśmy w stanie w krótkim okresie czasu zamknąć bilansu między kosztem a ceną węgla - podkreślił prezes KW Mirosław Taras (pierwszy z prawej

fot: Jarosław Galusek/ARC

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Aby poprawić sytuację górnictwa, rząd powinien przyjąć program, w którym zdecyduje się na wspieranie górnictwa z budżetu, albo gwałtowne cięcia w tej branży - uważa prezes Kompanii Węglowej (KW) Mirosław Taras.

- Abyśmy mogli górnictwo racjonalnie zmieniać, nie wystarczą zabiegi strony społecznej, menedżerów górnictwa tu, na Śląsku. Jeżeli Warszawa, rząd polski nie napisze wreszcie programu, w którym zdecydujemy się albo na oficjalne wspieranie górnictwa z budżetu państwa, albo po prostu na "cięcie piłą" tego górnictwa, to nie ma szans, aby nie było w tym górnictwie wstrząsów - podkreślił Taras podczas środowej (19 listopada) konferencji na temat branży w Katowicach.

Według Tarasa, źródeł obecnego kryzysu branży należy szukać w latach 60. i 70., kiedy surowce były dla Polski jedyną walutą wymienialną. Dlatego władze PRL rozbudowały ten sektor, w którym pracownikom przyznano szerokie uprawnienia socjalne, które pozostały do dziś, mimo całkowicie innych warunków. To istotnie obciąża i wpływa na wyniki górnictwa, które jest pod presją cen na rynkach światowych - uznał.

Choć koszty płac w KW wynoszą 60 proc., zdaniem Tarasa, to wcale nie płace w górnictwie są największym problemem, lecz niska wydajność i przerost zatrudnienia.

- My zatrudniamy dwa razy więcej ludzi niż powinniśmy, więc nic dziwnego, że mamy bardzo wysokie koszty - powiedział Taras. Do tego dochodzą podatki obciążające górnictwo, co składa się na to, że koszt wydobycia tony węgla przekracza 313 zł.

- Przy tak dramatycznym spadku cen na świecie nie jesteśmy w stanie w krótkim okresie czasu zamknąć bilansu między kosztem a ceną węgla - podkreślił prezes KW. Jak dodał, trzeba liczyć na wzrost cen węgla. Jeżeli nie ma na to szans, trzeba wymyślić inne recepty.

Taras podkreślił, że z trzech elementów - kosztów wydobycia, bezpieczeństwa i stopnia wykorzystania złoża - można optymalizować tylko dwa. Proponowana przez związki zawodowe fuzja kopalń z energetyką to rozwiązanie, w którym koszty poniesie energetyka, a finalnie polskie społeczeństwo, płacąc wyższą cenę za prąd.

- To rozwiązanie skrajne, na które muszą się zgodzić politycy, przedstawiciele górnictwa, energetyki. Po drugiej stronie stoi intensywna i niestety bolesna ze społecznego punktu widzenia restrukturyzacja - zaznaczył.

Organizatorem konferencji jest grupa PTWP. Jej prezes Wojciech Kuśpik, komentując nieobecność zaproszonych do Katowic przedstawicieli rządu powiedział, że politycy ministerstwa chętnie przyjeżdżali na konferencje w okresie, gdy górnictwo przynosiło zyski.

Według danych przedstawionych na konferencji, po trzecim kwartale tego roku spółki węglowe straciły na sprzedaży węgla 1,6 mld zł. Zobowiązania na koniec września przekroczyły 12 mld zł. Jastrzębskiej Spółce Węglowej i Kompanii Węglowej nie udało się wyemitować euroobligacji, które miały poprawić ich płynności finansową. Na zwałach jest już ponad 9 mln ton niesprzedanego węgla. Problemem są ceny węgla na rynkach światowych - najniższe od lat.

W galerii: Konferencja Górnictwo 2014, Katowice, 19 listopada 2014 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka szuka wiceprezesa. Są obostrzenia

KGHM szuka wiceprezesa do spraw korporacyjnych. Ogłoszenie ukazało się 19 sierpnia.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.