Prezes KGHM o zwiększonej produkcji w okresie zagrożenia epidemicznego: to sukces

1554117477 marcinchludzinskikghm crop

fot: Newseria

– Łączny budżet przeznaczony na ten cel to 1 mln zł. Stypendia dadzą sportowcom możliwość spokojnego przygotowania się przed letnią olimpiadą w Tokio w 2020 r. – mówi Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź

fot: Newseria

- Z kilkunastu światowych potentatów w branży, tylko trzy firmy zwiększyły produkcję w okresie zagrożenia epidemicznego; to sukces, że jesteśmy jedną z tych trzech firm - powiedział prezes KGHM Polska Miedź S.A. Marcin Chludziński.

Podczas czwartkowej wideokonferencji zarząd miedziowej spółki omówił wyniki finansowe, ekonomiczne i produkcyjne za I półrocze 2020 roku.

Grupa Kapitałowa KGHM zanotowała w I półroczu 1,18 mld zł zysku przed opodatkowaniem i 699 mln zł zysku netto. W I półroczu 2019 r. wyniki te wynosiły odpowiednio 970 mln zł i 1,45 mld zł. Przychody z umów z klientami KGHM wyniosły 10,95 mld zł, wobec 11,23 mld zł w I połowie 2019 r., a zysk netto ze sprzedaży 1,14 mld, wobec 1,40 mld przed rokiem.

W pierwszym półroczu 2020 r. sprzedaż miedzi KGHM Polska Miedź wyniosła 277 tys. ton. Sprzedaż netto wyniosła 206 tys. ton.

- Z kilkunastu firm światowych potentatów w naszej branży tylko trzy zwiększyły produkcję w tym trudnym okresie epidemicznym. I poczytuję sobie za sukces, że my jesteśmy jedną z tych trzech firm - powiedział Chludziński.

Przypomniał, że w lutym zarząd stanął przed trudnym dylematem, czy prewencyjnie ograniczyć produkcję z powodu epidemii COVID-19, czy po zastosowaniu odpowiednich procedur bezpieczeństwa kontynuować pracę w pełnym zakresie i w pełnym zatrudnieniu. Dodał, że ponad 30 tys. pracowników koncernu w kraju i za granicą pracowało zgodnie z planem.

- Jesteśmy jedną z tych trzech firm, które nie tyle nie zrewidowały w dół swoich założeń, ale w tym trudnym czasie zwiększyliśmy swoją produkcję. Jesteśmy w trójce firm globalnych, które dzięki swojemu wysiłkowi dokonały tego i zrobiły. To wszystko, co osiągnęliśmy w tym czasie, kiedy ekonomiści alarmują o światowej recesji, to nie tylko kwestia naszych procedur, naszej reakcji, zaangażowania pracowników, ale to również kwestia strategii, jaka przyjęliśmy jakiś czas temu. Mówię o elastyczności i efektywności. Staramy się szybko dopasowywać firmę do tego, co przynosi nam świat - powiedział Chludziński.

Dodał, że znaczenie miały oszczędności poczynione w zagranicznych podmiotach spółki m.in. w Kanadzie i w chilijskim Sierra Gorda, gdzie zaoszczędzono m.in. na redukcji biur kilkadziesiąt milionów i 100 mln zł w związku z wprowadzeniem jednolitego systemu logistyki. Istotne znaczenie mają też oszczędności energii oraz wprowadzenie większej ilości maszyn pracujących pod ziemią.

- Jest naszym pewnym powodem do satysfakcji, że w tym czasie, gdy inni mówią: nie da się, trudno, rynek nam się zmienił nawet w naszej branży miedziowej. Gdy wielu rewiduje te założenia i plany, my jesteśmy w stanie dotrzymać naszych zobowiązań i być w czołówce firm światowych. To jest oczywiście dla nas powód do satysfakcji, ale cały czas myślimy o tym, co przed nami - powiedział Chludziński.

Ocenił, że to, co się dzieje na rynkach światowych, "mimo recesji dla naszej branży brzmi obiecująco". W I kwartale 2020 roku deficyt podaży na rynku miedzi wynosił 535 tys. ton. "W drugim kwartale w czerwcu i lipcu import chiński zwiększył się o 80 proc. w stosunku do roku poprzedniego. To mówi o dobrej sytuacji popytowej" - powiedział szef KGHM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.