Prezes KGHM o Sierra Gorda: Ten projekt był kulą u nogi, teraz staje się aktywem, w tym sensie, że odbudowano jego wartość

1427466644 sierra gorda 2 kghm com

fot: kghm.com

Odkrywki (na zdj. Sierra Gorda) są szczególnie narażone na skutki ulewnych deszczy.

fot: kghm.com

- Musimy być gotowi do życia gospodarczego w obfitości i w niedoborze, czyli elastycznie działać z kosztami i perspektywą wydobycia – powiedział Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź podczas sesji inauguracyjnej Forum Wizja Rozwoju, odbywającego się w dniach 26-27 sierpnia w Gdyni. Sesja poświęcona była rozwojowi gospodarki po pandemii.

KGHM właśnie po pandemii odnotowało najlepszy wynik finansowy od dekady. Wynik netto na poziomie 3,7 mld zł, tj. o 3 mld zł (ponad pięciokrotnie) wyższym od zanotowanego w pierwszym półroczu 2020 roku, miedziowy gigant zawdzięcza m.in. szybkiemu wdrożeniu na początku pandemii planów awaryjnych związanych z restrukturyzacją finansową i kosztową.

- Dzięki temu udało się w wielu miejscach zacisnąć pasa, ograniczyć koszty, intensywnie działać na utrzymanie produkcji – zaznaczył Marcin Chludziński. - Wiemy, że może być różnie w sensie gospodarczym i akurat jesteśmy na takim rynku, na którym cena surowców jest poddana wpływom geopolityki, zdarzeniom takim jak pandemia i ona nie zależy od nas – dodał.

- W kwietniu, maju 2020 r. nikt nie wiedział o skali zjawiska, ani nie prognozował jeszcze wtedy jego wpływu na to, co się stanie w gospodarce – mówił prezes KGHM. Odnosząc się do stanu polskiej gospodarki po półtora roku pandemii stwierdził: - Wychodzimy z tego prawie obronną ręką i jako gospodarka najbardziej dynamicznie rozwijająca się w Europie. Z najmniejszym bezrobociem i bardzo wysoką dynamiką wzrostu gospodarczego.

Podczas dyskusji wskazano również, że w tym okresie znacząco poprawiła się kondycja finansowa należącej do KGHM kopalni Sierra Gorda w Chile.

- Nie ukrywam, że ten projekt spędzał mi sen z powiek, kiedy przyszedłem do KGHM i liczyłem na to, że uda nam się tak uporządkować tę sytuację, że zaczniemy mieć z niego pieniądze – wyznał Marcin Chludziński. - Teraz jest pierwszy rok, kiedy pieniądze z Sierra Gorda wracają do Polski. W tej chwili to jest ponad 500 mln zł i to nie koniec. Czekamy jeszcze na następne, dość duże kwoty – zapowiedział.

Jego zdaniem jest to efekt ciężkiej pracy wielu ludzi. - Ten projekt był kulą u nogi, teraz staje się aktywem, w tym sensie, że odbudowano jego wartość. Niezależnie od tego, jaką strategię wobec niego wdrożymy - rozwój, sprzedaż, czy po prostu utrzymanie, to już jest coś, co przynosi pieniądze. Można powiedzieć, że wspiera nas cena miedzi – stwierdził prezes KGHM i dodał, że kopalnia uchodzi w Chile za przykład udanej restrukturyzacji.

Również w Polsce gigant miedziowy zwiększył produktywność o 10 proc. - Dzięki temu jesteśmy na siódmej pozycji wśród firm wydobywczych na świecie pod względem skali operacji i dynamiki wzrostu, pierwszą firmą w srebrze oraz jedną z trzech firm, która zrealizowała w nadmiarze plany produkcyjne w trakcie covidu – podkreślił Marcin Chludziński.

KGHM nie zamierza spocząć na laurach. Pandemia koronawirusa otworzyła dla tej spółki zupełnie nowe obszary gospodarki globalnej i szanse na dalszy rozwój.

- Po pierwsze trzeba budować zasoby i znajdować nowe miejsca, gdzie można wydobywać surowce, po drugie transformować się energetycznie. Regulacje i świat wymuszają na nas, żebyśmy byli neutralni klimatycznie. Zatem trzeba to robić i wydawać na to pieniądze, inwestować – wskazywał prezes KGHM. - Analizujemy technologię małych reaktorów jądrowych, wodór w kontekście zastosowań hutniczych, jesteśmy także przed nowymi projektami wydobywczymi. W temacie health and wellnes widzimy coraz większe zastosowanie miedzi, srebra i stopów” – wyliczał Chludziński.

Dodał, że KGHM analizuje też nowe obszary związane z przetwarzaniem tego, co produkuje, aby łańcuch dostaw był coraz większy. - Każda firma, która widzi swoje szanse na rozwój na rynkach światowych, chce je wykorzystać, a nasza je widzi, bo jest coraz większy popyt na surowce: miedź, srebro, metale rzadkie. To jest perspektywa na kilka dobrych lat – podsumował prezes KGHM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno… 

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.