Prezes FRG pogratulował listownie chilijskim ratownikom
fot: Jolanta Talarczyk
Wycieczka była szansą na wymianę doświadczeń między osobami, które w taki okrutny sposób doświadczył los – mówi prezes Fundacji Rodzin Górniczych
fot: Jolanta Talarczyk
- Postanowiłem, że jak już będzie po wszystkim, to do chilijskiej ambasady wyśle list z gratulacjami – stwierdził, w czasie rozmowy z portalem nettg.pl na temat akcji ratunkowej w chilijskiej kopalni, Bogdan Ćwięk – prezes Fundacji Rodzin Górniczych i ekspert w sprawach ratownictwa górniczego. Były ratownik zgodnie z zapowiedzią wysłał list, którego treść udostępnił naszemu portalowi.
List Bogdana Ćwieka zaczyna się od gratulacji. Są one adresowane do 33 górników oraz do kierowników akcji i wszystkich zaangażowanych w nią osób. Prezes FRG przekazuje także wielkie wyrazy uznania i określa chilijską akcję jako wielkie osiągnięcie, które nie ma równego sobie w historii światowego górnictwa. Określa ją również jako zwycięstwo życia nad śmiercią. Jest to triumf zarówno ratowanych jak i ratujących.
- Wasza determinacja i umiejętne wykorzystanie osiągnięć technicznych jakie stworzył człowiek, to dowód wielkiej umiejętności dostosowania się do zaistniałych potrzeb – czytamy w liście.
Prezes Ćwięk w paru zdaniach przedstawił także swoją sylwetkę i ratownicze doświadczenia. Sam przez siedem lat był dyrektorem Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Wspomina w liście akcję z 1969 r., kiedy w kopalni „General Zawadzki” trwała akcja uwolnienia „z grobu” 81 ludzi. Podobnie jak w Chile zakończyła się ona sukcesem i po 79 godzinach górnicy byli wolni.
Na zakończenie Bogdan Ćwięk jeszcze raz składa gratulacje oraz życzy, by chilijskie doświadczenia zostały przekazane całej społeczności ratownictwa górniczego.