Prezes ARP: Rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie

Fabryka Przewodów Energetycznych w Będzinie ma zamówienia na 100 mln zł, ale potrzebuje dodatkowego kapitału, by odzyskać płynność i móc je realizować - wskazał prezes ARP Bartłomiej Babuśka. Dodał, że trwają rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla FPE Będzin - kluczowego dostawcy dla energetyki i kolei.

fot: KGHM

Pieniądze dla Fabryki Będzin mogłyby pochodzić z kredytu kupieckiego udzielonego przez koncern KGHM

fot: KGHM

Fabryka Przewodów Energetycznych w Będzinie ma zamówienia na 100 mln zł, ale potrzebuje dodatkowego kapitału, by odzyskać płynność i móc je realizować - wskazał prezes ARP Bartłomiej Babuśka. Dodał, że trwają rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla FPE Będzin - kluczowego dostawcy dla energetyki i kolei.

Prezes Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) Bartłomiej Babuśka w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że Agencja, powołana do tego, by restrukturyzować spółki znajdujące się w tarapatach finansowych, nie może nimi tylko administrować. - W wielu obszarach działalności spółek z grupy ARP można znaleźć receptę na poprawę ich płynności finansowej, nie tylko poprzez zmniejszanie zatrudnienia - wyjaśnił Babuśka.

Jako przykład wskazał Fabrykę Przewodów Energetycznych (FPE) Będzin, która po zakończeniu procesu dokapitalizowania kwotą 35 mln zł stała się własnością ARP, która ma teraz 79,20 proc. akcji spółki. Fabryka ma strategiczne znaczenie dla transformacji energetycznej w Polsce. Spółka specjalizuje się bowiem w produkcji przewodów miedzianych oraz aluminiowych, niezbędnych m.in. dla modernizacji sieci energetycznych i infrastruktury kolejowej.

FPE Będzin informowała, że planuje zwiększenie produkcji przewodów miedzianych i aluminiowych (kabli) o 70 proc. do 2027 r., co ma zaspokoić rosnący popyt. W ramach strategii przygotowywanej wspólnie z ARP nie wyklucza również rozwoju w sektorze elektromaszynowym.

- Kontrakty, które ma Fabryka Przewodów Energetycznych Będzin, opiewają już na 100 mln zł. W następnym roku zakładamy, że będzie to 120 mln zł, bo gospodarka rozwija się, a spółka jest jednym z nielicznych producentów przewodów. Ma jednak lukę płynnościową, wynoszącą szacunkowo 15-18 mln zł, która może utrudnić jej realizację zamówień - wskazał szef ARP.

Babuśka przyznał, że pieniądze dla Fabryki Będzin mogłyby pochodzić z kredytu kupieckiego udzielonego przez koncern KGHM, który jest głównym dostawcą miedzi dla spółki. Dodał, że prowadzi rozmowy w tej sprawie.

- Zależy nam na uzyskaniu warunków handlowych, które będą satysfakcjonujące i korzystne dla obu stron. Mam nadzieję, że chociaż część tego finansowania uda się wypracować w wyniku porozumienia z KGHM. Druga część mogłaby pochodzić z pożyczki. Chodzi o to, żeby te kilkanaście milionów się w spółce pojawiło i finasowanie zostanie domknięte - stwierdził prezes ARP.

Ocenił, że działalność spółki mogłaby wówczas “sama toczyć się dalej“, bo spółka i jej pracownicy dzięki pozyskanym zamówieniom zyskają stabilność. Zaznaczył jednocześnie, że miedź jest obecnie bardzo droga.

11 marca 2025 r. ARP ogłosiła przetarg na sprzedaż działki z budynkiem administracyjnym należącej do Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie. Przetarg miał odbyć się 30 kwietnia ubiegłego roku, ale z informacji, jakie PAP uzyskała wówczas od ARP wynikało, że plany dotyczące transakcji zbycia tego majątku mogą ulec zmianie. “Sprzedaż nieruchomości wynika z założeń restrukturyzacyjnych FPE, które mają na celu optymalizację struktury majątkowej spółki. Jednocześnie, w związku z planowanym rozwojem FPE, spółka aktualnie rozważa rezygnację z tej transakcji“ - przekazała wtedy Agencja.

W ostatniej rozmowie z PAP szef ARP powiedział, że w okolicach Będzina można znaleźć poprzemysłowe tereny, które “mogłyby gościć zakłady produkcji przewodów, tym samym otwierając w centrum Będzina bardzo poważny areał dla budownictwa“. - Prezydent miasta czy jego radni zdecydują, czy przeznaczą te tereny pod zabudowę mieszkaniową, usługi, sport lub instytucję kultury - wskazał. Dopytywany przez PAP, czy działka, na której usytuowana jest fabryka, zostanie sprzedana, odpowiedział: “Tak myślę, że do tego będziemy dochodzić“. Jego zdaniem może też dojść do sprzedaży części działki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sąd zawiesił postępowanie w sprawie tzw. decyzji węglowej

Sąd Okręgowy w Warszawie zawiesił postępowanie ws. tzw. decyzji węglowej z lipca 2022 r. - poinformowały w środę PKP Cargo. W związku z wykonaniem tej decyzji spółka domaga się od Skarbu Państwa ponad 1,5 mld zł.

Pracująca dla kopalń spółka złożyła do sądu zmienione propozycje układowe

PKP Cargo S.A. w restrukturyzacji złożyło do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy zmienione propozycje układowe w toczącym się postępowaniu sanacyjnym - poinformowała we wtorek spółka. Dokument określa zasady restrukturyzacji zobowiązań i jest efektem uzgodnień prowadzonych m.in. z wierzycielami.

Jan Grabowski odchodzi z zarządu PGZ

Wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Jan Grabowski złożył 14 września 2026 roku rezygnację z pełnionej funkcji. Prezes PGZ Adam Leszkiewicz podziękował mu za wkład w rozwój grupy, w szczególności za kierowanie projektami morskimi oraz zaangażowanie we współpracę z partnerami zagranicznymi.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.