Prestiżowy tytuł „Bezpieczny Oddział” przyznany

W poniedziałek, 22 bm., zakończyła pracę Kapituła Konkursu „Bezpieczny Oddział”, który jest organizowany po raz pierwszy przez działającą przy Wyższym Urzędzie Górniczym Fundację „Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego”. Po długiej dyskusji wytypowano pięciu laureatów czyli oddziałów wydobywczych kopalń węgla, rud miedzi i gazu ziemnego - poinformowała Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy prezesa WUG.

 

- Niektóre oddziały są nieliczne, a inne maja blisko 100 osobową załogę. Trudno w matematyczny sposób wymierzyć i porównać efekty ich pracy. Braliśmy pod uwagę liczbę wypadków, warunki w jakich pracują oraz wyniki przeprowadzanych kontroli. Oddziały wydobywcze, które w naszym przekonaniu zasługują na wyróżnienie nie miały w mijającym roku żadnych kar i co najistotniejsze kończą kolejny rok bez śmiertelnych lub ciężkich wypadków przy pracy, a liczba lekkich urazów jest malejąca. Uhonorowane zostaną równorzędnymi statuetkami – podkreśla doc. dr hab. inż. Krzysztof Cybulski, prezes Zarządu Fundacji „Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego”.

 

W ocenie dziesięcioosobowej Kapituły - która pracowała pod przewodnictwem Józefa Koczwary, dyrektora Departamentu Energomechanicznego WUG, na prestiżowy tytuł „Bezpieczny Oddział” zasłużyły pracownicy następujących oddziałów wydobywczych:

 

- G-1 z KWK „Bobrek- Centrum” (KW SA);

- G-3 z KWK „Krupiński” (JSW SA);

 - G- 61 z O/ZG „Polkowice-Sieroszowice” (KGHM Polska Miedź SA);

 - Kopalni Gazu Ziemnego „Tarnów II” (PGNiG SA);

- G-1 wydobywający węgiel techniką strugową w LW „Bogdanka”.

 

Kierownikom wyróżnionych oddziałów wydobywczych dyplomy uznania i honorowe statuetki zostaną wręczone podczas uroczystości barbórkowej WUG, która odbędzie się 3 grudnia br. Konkurs na bezpiecznie pracujący oddział został zorganizowany z inicjatywy prezesa WUG – dr inż. Piotra Litwy.

 

- Staramy się poprawić społeczny wizerunek szeroko rozumianego górnictwa. Jest to przecież branża nie tylko ciężkiej i niebezpiecznej pracy, ale także nowoczesności i zmagania się z zagrożeniami niespotykanymi w innych sektorach gospodarki. We współczesnym górnictwie sprzymierzeńcami człowieka są niezawodne maszyny i urządzenia, bezpieczne systemy zarządzania i rozwiązania. Chcemy to pokazywać i promować, a także motywować coraz to szersze grupy zawodowe do współzawodnictwa w trosce o własne bezpieczeństwo podczas pracy. Nigdy nie zgodzimy się na prymat wyników ekonomicznych nad zdrowiem i życiem górników. Dlatego zależy nam na docenianiu wysiłku szeregowych pracowników - wyjaśnia cel konkursu Piotr Liwa.

 

Doroczny Konkurs „Bezpieczna Kopalnia”, organizowany przez Szkołę Eksploatacji Podziemnej, nagradza menedżerów i dyrektorów. W tym roku po raz pierwszy Fundacja „Bezpieczne Górnictwo im prof. Wacława Cybulskiego” zaczęła wyróżniać „Dzielnych Górników” za wzorowe zachowanie w ekstremalnie trudnych sytuacjach (trzy razy przyznano już takie wyróżnienia, którymi uhonorowano dotychczas 18 osób). Statuetki dla „Bezpiecznych Oddziałów” są kontynuacją idei promowania bezpieczeństwa na każdym stanowisku pracy w górnictwie.

 

- Musimy znaleźć jakieś przełomowe, spektakularne rozwiązanie, żeby poprawić wskaźniki bezpieczeństwa i wykluczyć ryzykowne zachowania z praktyki górniczej – podkreśla prezes WUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.