WUG: Nadzór górniczy powinien podlegać premierowi, nie ministrom

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezes WUG dr inż. Adam Mirek mówił o podporządkowaniu nadzoru górniczego premierowi podczas uroczystości barbórkowej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) powinien zostać włączony do pionu nadzorowanego bezpośrednio przez Prezesa Rady Ministrów, dzięki czemu stanie się w pełni niezależny od poszczególnych ministrów - postulują przedstawiciele nadzoru górniczego.

Nadzór górniczy podlegał premierowi w latach 1954-2002. Później organ państwowy, jakim jest Prezes WUG, był w domenie kolejno: ministra spraw wewnętrznych i administracji, ministra środowiska, ministra energii, a obecnie ministra aktywów państwowych.

Postulat przywrócenia podległości WUG premierowi znalazł się w opracowaniu, przedstawionym przez katowicki Urząd w związku z piątkowymi obchodami zbliżającej się Barbórki - przypadającego 4 grudnia Dnia Górnika.

Zwraca się uwagę na potrzebę niepodlegania Prezesa WUG ministrom, aby organy nadzoru górniczego były bardziej niezależne i transparentne w działaniu, co obejmuje oddzielenie procesu koncesjonowania czy wykonywania obowiązków właścicielskich od nadzorowania i kontrolowania - napisano w opracowaniu.

Prezes WUG powinien zostać włączony do pionu nadzorowanego bezpośrednio przez Prezesa Rady Ministrów, dzięki czemu stanie się w pełni niezależny od poszczególnych ministrów. Model bezpośredniej podległości organów nadzoru górniczego Prezesowi Rady Ministrów jest bardziej transparentny i zapewnia bezstronność działania tych organów. Istniał już w latach 1954-2002 - poinformował Urząd.

Nadzorowi i kontroli urzędów górniczych w Polsce podlega obecnie ok. 7,5 tys. zakładów górniczych (podziemnych, odkrywkowych i otworowych), zakłady budownictwa górniczego, zakłady wykonujące roboty geologiczne, a także liczne oddziały firm okołogórniczych. Podmioty objęte nadzorem górniczym zatrudniają w Polsce ponad 150 tys. pracowników - większość w kopalniach węgla kamiennego. Nadzór m.in. zatwierdza plany ruchu kopalń i kontroluje przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.

Wśród aktualnych postulatów nadzoru górniczego są także zmiany w kwalifikacjach rzeczoznawców do spraw ruchu zakładu górniczego - chodzi zwłaszcza o weryfikację tych kwalifikacji w drodze egzaminów. WUG proponuje również zmiany w prawie budowlanym, w celu jasnego rozgraniczenia nielegalnej eksploatacji górniczej pod pozorem robót budowlanych od rzeczywistych prac budowlanych.

Ponadto nadzór górniczy postuluje przywrócenie zasady potwierdzania przed organem koncesyjnym prawa do nieruchomości (na której ma być wykonywana koncesjonowana działalność), zamiast przed organem nadzoru górniczego w trakcie zatwierdzania planu ruchu.

To przed otrzymaniem koncesji wnioskodawca powinien udowodnić prawo do dysponowania przestrzenią (nieruchomością), w granicach której ma być wykonywana zamierzona koncesjonowana działalność górnicza, a organ koncesyjny w postępowaniu o udzielenie koncesji powinien zweryfikować prawo do tej nieruchomości - postuluje WUG.

Jak poinformował Urząd, w ciągu minionego roku udało się już wprowadzić wiele ważnych zmian w przepisach dotyczących górnictwa (głównie w Prawie geologicznym i górniczym), m.in. w zakresie nielegalnej eksploatacji kopalin. Wprowadzono solidarną odpowiedzialność podmiotów za nielegalną eksploatację, co pozwala na ustalenie wspólnej opłaty dla różnych podmiotów działających nielegalnie. Wydłużono również okres przedawnienia z 5 do 10 lat. Teraz można też nakładać kary pieniężne na podmioty uniemożliwiające lub utrudniające kontrolę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.