Premier: związkowcy mają dużo więcej racji niż zazwyczaj

1325597689 tusk donald krm 01

fot: KPRM

Diamentowe Laury Umiejętności i Kompetencji trafią do premiera Donalda Tuska

fot: KPRM

Premier Donald Tusk uważa, że protestujący we wtorek (29 kwietnia) w Katowicach związkowcy branży górniczej mają obiektywne powody do troski, wynikające ze złego zarządzania w Kompanii Węglowej. Zapowiedział, że będzie oczekiwał od zarządu tej spółki odważnych decyzji.

- W przypadku Kompanii Węglowej to związkowcy mają dużo więcej racji niż zazwyczaj i mają naprawdę obiektywne powody troski, czy wkurzenia na to, co się działo w Kompanii Węglowej. Musimy wspólnie z nimi tę sprawę wyczyścić, związaną także ze złym zarządzaniem - stwierdził premier na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Zapowiedział twarde decyzje restrukturyzacyjne, które zostaną wypracowane wspólnie z zarządem KW i związkami. Podkreślił, że sytuacja Kompanii Węglowej będzie poruszana na wtorkowym posiedzeniu zespołu energetycznego. Zapowiedział też, że będzie chciał też się spotkać z przedstawicielami Kompanii Węglowej i protestującymi tak szybko, jak to możliwe.

- Kiedy porównuję sytuację Kompanii Węglowej z innymi kompaniami, to muszę powiedzieć, że są obiektywne powody kłopotów - wyczerpywanie się zasobów w jednej z kopalń, zły gatunek bądź słaba jakość węgla w innej kopalni, przerost zatrudnienia w niektórych - wymieniał.

Jego zdaniem w tym przypadku mamy do czynienia z klasyczną sytuacją - z jednej strony kilka dobrych kopalń, ale też kilka złych w ramach jednej grupy. - Będzie to wymagało bardzo odważnych decyzji ze strony zarządu. Będę formułował takie jednoznaczne oczekiwanie wobec nadzoru właścicielskiego, czyli ministra gospodarki i nowego zarządu Kompani Węglowej. I trzeba z górnikami i związkowcami bardzo otwarcie porozmawiać - podkreślił Tusk.

Tysiące górników protestowało we wtorek w Katowicach, domagając się od rządu planu ratunkowego dla branży. Najbardziej niepokoi ich sytuacja w Kompanii Węglowej - największej firmie górniczej w Europie, zatrudniającej 55 tys. osób, która w ubiegłym roku straciła ponad miliard zł na sprzedaży węgla.

Od poniedziałku w części kopalń Kompanii wstrzymano wydobycie, by nie powiększać ilości niesprzedanego surowca - na zwałach spółka ma go obecnie 5 mln ton. Przestojowi sprzeciwiają się związkowcy, których zdaniem to wstęp do zamykania kopalń, a w konsekwencji utraty wielu miejsc pracy i degradacji całego regionu.

W weekend na nowego prezesa spółki został powołany Mirosław Taras. Jego wybór na prezesa KW z nadzieją przyjęły górnicze związki zawodowe. Wspominają, że choć Tarasowi nie zawsze było po drodze ze związkowcami, teraz dają mu jednak czystą kartę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najbardziej podrożała chemia gospodarcza, spadły ceny oleju i masła

W czerwcu koszt modelowego zestawu produktów codziennego użytku wzrósł o 2,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Najbardziej, o ponad 6 proc. zdrożała chemia gospodarcza, z kolei produkty tłuszczowe staniały o blisko 15 proc.

Kwestie handlu emisjami EU ETS wymagają nowych decyzji

Przyszłość Funduszu Modernizacyjnego powinna być jednym z istotnych elementów dyskusji o rewizji EU ETS.

Kosiniak-Kamysz: Bezpieczeństwo to także dostęp do rozproszonej i niezależnej energii

Bezpieczeństwem, oprócz armii i sprzętu, jest także dostęp do energii - rozproszonej, odnawialnej, niezależnej od źródła pochodzenia - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że zniechęcanie do rozwoju OZE w Polsce wpisuje się w strategię Rosji.

Nagrodzono najlepszych sportowców z województwa śląskiego

Blisko 200 tys. złotych trafiło najlepszych sportowców z regionu. Wręczono nagrody marszałka województwa śląskiego za wybitne osiągnięcia sportowe.