Premier o projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach chroniących odbiorców energii

1646652227 zarowki2

fot: nanomanpro

Koszt wszystkich instrumentów wsparcia w obszarze energii elektrycznej dla gospodarstw domowych oraz dla przedsiębiorstw energochłonnych przekracza 30 mld zł

fot: nanomanpro

- Trudne czasy wymagają ekspresowych i zdecydowanych działań rządu - i takie rozwiązania chroniące polskie rodziny przygotowaliśmy na Radzie Ministrów - napisał we wtorek na Facebooku premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do projektu przyjętego w poniedziałek przez rząd.

- Po intensywnych pracach przyjęliśmy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej - wskazał we wtorkowym wpisie na Facebooku szef rządu.

- Trudne czasy wymagają ekspresowych i zdecydowanych działań rządu - i takie rozwiązania chroniące polskie rodziny przygotowaliśmy na wczorajszej Radzie Ministrów - zaznaczył.

Premier zwrócił uwagę, że w ramach rządowej tarczy solidarnościowej założono zamrożenie cen energii elektrycznej w 2023 r. na poziomie z 2022 r: do 2000 kWh rocznie dla wszystkich gospodarstw domowych; do 2600 kWh rocznie dla gospodarstw z osobami z niepełnosprawnościami; do 3000 kWh rocznie dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników.

- To ochrona 17 mln gospodarstw domowych i wsparcie rządowe w wysokości 23 mld złotych - stwierdził Mateusz Morawiecki.

Premier zwrócił też uwagę na specjalny dodatek elektryczny - dla tych, którzy do ogrzewania wykorzystują energię elektryczną. - To ochrona 800 000 gospodarstw domowych i wsparcie rządowe w wysokości 1 miliarda złotych - podkreślił we wtorkowym wpisie Mateusz Morawiecki.

Jak stwierdził szef rządu, ustawa przewiduje także zachęty do oszczędzania energii, które mają obowiązywać już od 1 października 2022 r.. Jak dodał, chodzi o upust dla gospodarstw domowych, które ograniczą zużycie energii - wartość upustu - 10 proc. całkowitych kosztów zużycia energii.

- W obliczu europejskiego kryzysu energetycznego rząd Prawa i Sprawiedliwości nie pozostawi nikogo bez pomocy - zapewnił premier Mateusz Morawiecki. Tak jak w przypadku poprzednich tarcz - najważniejsza jest dla nas ochrona polskich rodzin. Razem przetrwamy ten trudny czas i pokażemy siłę solidarności! - napisał szef rządu.

W poniedziałkowym komunikacie po posiedzeniu rządu podano, że z zamrożenia cen energii elektrycznej w 2023 r. skorzysta prawie 17 mln gospodarstw domowych - odbiorcy tzw. grupy taryfowej G.

Dla tych, którzy do ogrzewania używają energii elektrycznej - w tym wykorzystują pompy ciepła - wprowadzony ma być jednorazowy dodatek elektryczny. Wysokość dodatku będzie wynosiła 1000 zł, natomiast w przypadku rocznego zużycia energii elektrycznej ponad 5 MWh, zostanie on podwyższony do 1500 zł. Warunkiem otrzymania dodatku będzie uzyskanie wpisu lub zgłoszenie źródła ogrzewania do centralnej ewidencji emisyjności budynków - podano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.