Premier: nie chcemy zwiększać puli rosyjskiego gazu

1325597689 tusk donald krm 02

fot: KPRM

W tych najtrudniejszych sprawach, dotyczących reform zapowiedzianych w expose, będę gotów do uczestniczenia w spotkaniach Komisji Trójstronnej - stwierdził premier

fot: KPRM

Strategicznie rzecz biorąc nie chcemy zwiększać puli gazu rosyjskiego - oświadczył w piątek (5 kwietnia) premier Donald Tusk. Pytany o doniesienia agencyjne, że Gazprom i EuRoPol Gaz podpisały memorandum ws. budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa przez terytorium Polski, premier odparł, że nic o tym nie wie.

Dopytywany o informacje agencyjne szef rządu odparł: "muszę sprawdzić te informacje". I dodał: "ja nic nie wiem, nie komentuję czegoś, o czym mało wiem". Dopytywany o dodał: "ja nic nie wiem, nie komentuję czegoś, o czym mało wiem. (...)Decyzje, jakie podejmuje Gazprom, nie są konsultowane z polskim rządem i Bogu dzięki".

Wcześniej podczas tego briefingu Donald Tusk - odnosząc się do nieskonkretyzowanych jeszcze informacji napływających z Rosji o tym, że Gazprom rozważa powrót do budowy drugiej nitki gazociągu jamalskiego - podkreślił, że minister skarbu Mikołaj Budzanowski "zaprezentował bardzo precyzyjnie stanowisko polskiego rządu w sprawie szeroko pojętych kwestii gazociągowych w relacjach polsko-rosyjskich".

Premier zaznaczył, że to stanowisko zostało wypracowane wiele miesięcy temu i dotyczy m.in. "oczekiwań, czy rosyjskiego wyobrażenia, że jest do ustalenia z Polską przeprowadzenie gazociągu, który omijałby Ukrainę".

- Polska nie będzie uczestniczyła w takich politycznych kontekstach, dla nas gaz nie jest narzędziem uprawiania polityki i bardzo chcemy, zgodnie z przepisami unijnymi, aby kwestie gazowe były wolne od polityki - oświadczył premier.

Dlatego, jego zdaniem, dobrze się stało, że minister Budzanowski szybko przeciął wszystkie spekulacje na ten temat.

- Strategicznie rzecz biorąc nie chcemy zwiększać puli gazu rosyjskiego - podkreślił premier.

Zaznaczył, że Polska pracuje od kilku lat nad dywersyfikacją dostaw i źródeł gazu, dlatego nie jesteśmy zainteresowani "jakimś radykalnym zwiększeniem puli gazu, którą kupowalibyśmy z Gazpromu".

Agencja ITAR-TASS, powołując się na Gazprom, podała w piątek rano, że szef koncernu Gazprom Aleksiej Miller i prezes spółki EuRoPol Gaz Mirosław Dobrut podpisali w piątek w Petersburgu memorandum w sprawie budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa. Dokument przewiduje realizację projektu Jamał-Europa II przez terytorium Polski w kierunku Słowacji i Węgier, o przepustowości nie mniejszej niż 15 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie.

- Projekt Jamał-Europa II przewiduje budowę dodatkowych mocy dla transportu gazu w celu zapewnienia gwarantowanego zaopatrzenia europejskich odbiorców w rosyjski gaz - mówił Miller.

W Petersburgu odbywa się szczyt państw bałtyckich, w którym uczestniczy wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.

Orlen przejmuje kontrolę nad projektem SMR we Włocławku. Podpisano porozumienie ws. małych reaktorów jądrowych

Orlen, Synthos Green Energy (SGE) i Orlen Synthos Green Energy (OSGE) zawarły Porozumienie Parasolowe określające zasady dalszej współpracy przy rozwoju małych reaktorów jądrowych w technologii BWRX-300 - poinformowała w komunikacie spółka OSGE. Najważniejszą konsekwencją jest przejęcie przez Orlen roli inwestora wiodącego w projekcie elektrowni SMR we Włocławku.

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.