Premier na Komisji Trójstronnej: Ja nie przyszedłem negocjować

- Ja nie przyszedłem dzisiaj negocjować, my swoje zrobimy niezależnie od tego, kto będzie miał jakie uwagi do tych projektów - powiedział premier Donald Tusk, który przybył w piątek na posiedzenie Komisji Trójstronnej obradującej nad pakietem antykryzysowym.

Premier dopowiedział: - Tych kilka spraw, o które z resztą wnosili pracodawcy i związkowcy, i które my uważamy, że dobrze mogą posłużyć rynkowi pracy, to my to zrobimy tak, czy inaczej - mówił dziennikarzom szef rządu.

Tusk powiedział, że w kwestii 12-miesięcznego okresu rozliczeniowego pracy, doszło do wstępnego uzgodnienia między pracodawcami a związkowcami.

- W zamian za to, że czas elastycznego liczenia wynosiłby 12 miesięcy, ale równocześnie umowa o pracę na czas ograniczony będzie trwała 24 miesiące. Tutaj możemy doprowadzić do zgody i porozumienia - zaznaczył premier.

Pakiet antykryzysowy to 13 punktów dotyczących zmian w prawie pracy, podpisanych przez związki zawodowe i pracodawców w końcu marca. Kierując się tym porozumieniem, rząd opracował zbiór propozycji zmian w prawie, który przedstawił KT w kwietniu. Niektóre propozycje wzbudziły wówczas niezadowolenie partnerów społecznych, m.in. kwestia finansowania urlopów przestojowych w czasie zmniejszonych zamówień w przedsiębiorstwie.

Pakiet zawiera także nowe rozwiązania dotyczące m.in. elastycznego rozliczania czasu pracy, określenia maksymalnego okresu, na jaki można zawierać umowy na czas określony oraz dopłat do kredytów mieszkaniowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.