Premier Morawiecki o zmianach w programie Czyste Powietrze

fot: Maciej Dorosiński

- Chciałbym, zdając raport z realizacji Programu dla Śląska, powiedzieć, że Śląsk był kluczem do wielkości nie tylko w Polsce, ale i w Europie Centralnej – powiedział premier Mateusz Morawiecki w Katowicach

fot: Maciej Dorosiński

W ciągu najbliższych dwóch lat zdecydowanie powinna wzrosnąć liczba złożonych wniosków w programie antysmogowym "Czyste Powietrze"; znacząco zwiększy się też liczba domów objętych wsparciem przy pomocy dotacji oraz ulgi termomodernizacyjnej w PIT - ocenił premier Mateusz Morawiecki. Na przełomie marca i kwietna ma wystartować zmodyfikowana forma programu.

- Program Czyste Powietrze to jeden z kluczowych, priorytetowych programów rządu. Ma on już swoją historię, ale chcemy, żeby istotnie nabrał rozpędu. Jedną z głównych bolączek jaką zdefiniowaliśmy, jest niewystarczająco szybkie rozpatrywanie wniosków, co nie pozwalało programowi rozwinąć skrzydeł. Po zmianach to się zmieni - np. będzie można składać wnioski za pomocą portalu gov.pl, jak w przypadku programu Mój Prąd; wnioski będą też uproszczone. Do programu włączymy również gminy - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef rządu.

Morawiecki przypomniał, że na program rząd zarezerwował ponad 100 mld zł.

Nowa, odświeżona wersja programu - jak poinformował minister klimatu Michał Kurtyka - ma ruszyć na przełomie marca i kwietnia. Wtedy będzie można składać wnioski o dofinansowanie inwestycji termomodernizacyjnych za pomocą stron internetowych wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, jak i portalu gov.pl. Szef resortu klimatu dodał, że na początku maja poznamy też skalę wykorzystania przez Polaków antysmogowej ulgi w podatku dochodowym od osób fizycznych, która jako element programu Czyste Powietrze została wprowadzona z początkiem 2019 r.

Kurtyka wyjaśnił, że formę zmieni przede wszystkim sam wniosek o dotację - ma być uproszczony, większość dokumentów zastąpią oświadczenia. Wojewódzkie fundusze nie będą już dokonywały - jak do tej pory - weryfikacji dochodów beneficjentów, od wysokości których uzależniona była kwota dotacji. We wnioskach nie trzeba będzie też podawać niektórych, wymaganych obecnie, informacji technicznych.

Minister klimatu poinformował, że skrócony zostanie - z 90 dni roboczych do 30 dni kalendarzowych - czas, w którym wojewódzkie fundusze, czyli operatorzy programu, będą musiały rozpatrzyć wniosek.

Według premiera, przygotowane ułatwienia mają pozwolić w ciągu dwóch lat na kilkukrotne zwiększenie liczby składanych przez beneficjentów wniosków. Według danych na koniec lutego, do wojewódzkich funduszy wpłynęło ok. 120 tys. wniosków na kwotę dotacji sięgającą prawie 2,5 mld zł. Do tej pory wydano 85 tys. pozytywnych decyzji na 1,5 mld zł dotacji.

Kurtyka poinformował, że w programie zmienią się ponadto progi dochodowe, od których zależna będzie pomoc.

Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Piotr Woźny wyjaśnił, że pierwszą grupę będą stanowiły osoby osiągające do 100 tys. zł dochodu rocznie. W tym przypadku dotacje wyniosą do 35 proc. kosztów termomodernizacji/wymiany źródła ciepła i maksymalnie do 20 tys. zł. Jeżeli beneficjent zdecyduje się na zainstalowanie pompy ciepła, dotacja wzrośnie do 25 tys. zł. Wsparcie będzie jeszcze wyższe (30 tys. zł), jeżeli właściciel dodatkowo skorzysta z instalacji paneli fotowoltaicznych w ramach programu "Mój Prąd".

Woźny dodał, że powyżej progu 100 tys. zł przysługiwać będzie termomodernizacyjna ulga podatkowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.