Premier Morawiecki: Na COP26 podtrzymaliśmy zobowiązania z umowy z górniczymi związkami

fot: Maciej Dorosiński

- Tak jak w umowie społecznej podpisanej ze związkami zawodowymi zaproponowaliśmy w zgodzie, aby do końca lat 40. odejść od węgla, takie stanowisko zostało podtrzymane w Glasgow - mówi Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

- Na szczycie klimatycznym COP26 w Glasgow, Polska w kontekście odejścia od węgla w energetyce, podtrzymała stanowisko z umowy społecznej ws. górnictwa, gdzie odejście od węgla ma nastąpić do końca lat 40. - oświadczył w piątek premier Mateusz Morawiecki.

- Tak jak w umowie społecznej podpisanej ze związkami zawodowymi zaproponowaliśmy w zgodzie, aby do końca lat 40. odejść od węgla, takie stanowisko zostało podtrzymane w Glasgow - powiedział podczas konferencji szef rządu w Ząbkach (woj. mazowieckie).

Podczas trwającego Szczytu Klimatycznego ONZ COP26 w Glasgow Polska przystąpiła do porozumienia krajów zobowiązujących się do stopniowego wycofania się z energii węglowej. W przypadku największych gospodarek (major economies) ma to nastąpić w latach 2030 lub tak szybko jak to będzie możliwe po tej dacie, a w przypadku pozostałych (rest of the world) - w latach 2040 lub tak szybko, jak to będzie możliwe po tej dacie.

Jak wyjaśniało potem ministerstwo klimatu, Polska znalazła się drugiej grupie krajów (rest of the world) deklarujących odejście od węgla w latach 40., a przystąpienie do deklaracji jest potwierdzeniem umowy społecznej ws. transformacji Śląska, gdzie jest mowa o odejściu od węgla kamiennego do 2049 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.