Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego

1570697422 mateuszmorawiecki kprm

fot: KPRM

- Dopóki rząd Prawa i Sprawiedliwości jest adwokatem śląskich interesów w Brukseli, przyszłość regionu jest bezpieczna - zadeklarował premier Mateusz Morawiecki

fot: KPRM

W piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki ogłosił decyzję o wprowadzeniu stanu zagrożenia epidemicznego w związku  z pandemią koronawirusa.

- Najważniejsze jest, aby bezpieczeństwo zdrowotne Polaków zostało utrzymane. Do tego potrzebna jest odpowiedzialności. Dlatego wprowadziliśmy stan zagrożenia epidemicznego - argumentował szef rządu.

Co w praktyce oznacza wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego? 

Od północy z soboty na niedzielę przywrócona zostanie kontrola na wszystkich granicach. Zamknięcie obowiązuje na razie na 10 dni.

- Podejmujemy decyzję o przywróceniu granic. Granice zostaną przywrócone na 10 dni z możliwością przedłużenia. Natomiast pozostają otwarte dla przepływu towarów - zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

Wstrzymane zostaną międzynarodowe połączenia lotnicze pasażerskie oraz kolejowe.

Od północy z soboty na niedzielę ograniczona zostanie także działalność galerii handlowych - czynne będą jedynie apteki, sklepy z żywnością, drogerie i sklepy z chemią gospodarczą.

W pozostałych lokalizacjach sklepy mają działać normalnie. - Wszystkie sklepy pozostają otwarte, banki, punkty usługowe, bankomaty. Nie zabraknie środków, nie zabraknie gotówki - przekonywał Morawiecki.

Działalność będą musiały zawiesić również wszystkie restauracje, puby, kluby, bary i kasyna. Restauracje i punkty gastronomiczne będą mogły świadczyć jedynie usługi z dowozem.

Wprowadzenie stanu zagrożenie epidemicznego będzie się wiązało również z zakazem organizowania zgromadzeń powyżej 50 osób.

Oznacza to, że zakazane będzie organizowanie marszów, demonstracji, uroczystości religijnych i wszelkich zgromadzeń wiążących się z działalnością instytucji centralnych, samorządowych i osób prywatnych.

Koronawirus w Polsce: Wszystko o koronawirusie Covid19

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.