Premier Mateusz Morawiecki odwiedził w sobotę katowicką hutę Ferrrum

1552887894 slajder aguz ferrum 03162019 03

fot: KPRM (Adam Guz)

O rozwoju polskiej produkcji przemysłowej premier mówił w katowickiej hucie Ferrum

fot: KPRM (Adam Guz)

- Ten zakład upadłby, gdyby nie interwencja Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) i Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju - mówił w sobotę, 16 marca, w katowickiej hucie Ferrum premier Mateusz Morawiecki. Podkreślał, że dziś spółka zwiększa obroty, ma stabilne zatrudnienie i szanse rozwoju.

- To bardzo dobry przykład tego, w jaki sposób odbywa się tutaj - w województwie śląskim, na Górnym Śląsku - transformacja gospodarcza - ocenił szef rządu, wskazując, iż jeszcze niedawno katowicka huta, producent rur o 145-letniej tradycji - po doświadczeniach "niewłaściwej prywatyzacji" była "praktycznie skazana na bankructwo".

Dzięki wsparciu kapitałowemu Polskiego Funduszu Rozwoju spółka zrestrukturyzowała się i w ubiegłym roku uruchomiła jedną z najnowocześniejszych w Europie linii do produkcji rur, niezbędnych m.in. do budowy wielkich rurociągów. Linia umożliwia zwiększenie mocy produkcyjnych z ok. 120 tys. do 200 tys. t rur rocznie, a wsparcie obrotowe pozwoliło spółce na rozwinięcie produkcji.

- Na skutek zainwestowania w ten zakład przez Polski Fundusz Rozwoju dwustu kilkudziesięciu milionów złotych, dzisiaj obroty rosną z dwustu kilkudziesięciu do 350 mln zł, zatrudnienie jest coraz bardziej bezpieczne, wykwalifikowani pracownicy mają pracę - wyliczał premier, wyrażając nadzieję, że wraz ze wzrostem produktywności i konkurencyjności rosnąć będą także wynagrodzenia załogi huty.

Szef rządu zwrócił uwagę, że w ciągu minionych czterech lat polska gospodarka zwiększyła produktywność o 14 proc., a wdrażanie innowacyjnych rozwiązań powoduje, że - jak mówił - "pniemy się ogniwo po ogniwie wyżej w wartości dodanej".

- Dzisiaj pokazujemy, że coraz wyższe standardy jakości polskich produktów dają coraz wyższe marże dla bardzo wymagających klientów na całym świecie - wskazał premier.

W ocenie Morawieckiego, współpraca z centralnymi instytucjami rozwojowymi, jak PFR, ale też np. z urzędem marszałkowskim, powoduje, że zatrudniająca obecnie ok. 300 pracowników spółka Ferrum SA i związany z nią zakład konstrukcji spawanych mają szanse na rozwój. Szef rządu życzył załodze katowickiej firmy, by jej wynagrodzenia "powoli, ale jak najszybciej" dochodziły do poziomu tych w konkurencyjnych zakładach w Europie zachodniej.

- Coraz szybciej idziemy w tym kierunku - zapewnił, wyliczając wskaźniki osiągane przez polską gospodarkę.

- Polski przemysł, produkcja przemysłowa rośnie, chociaż w innych krajach UE jest różnie. Pokazujemy, że rośnie nasza produktywność, wydajność pracy; wzrost gospodarczy należy do najszybszych w Europie. Mam pełne przekonanie, że to są dobre wiadomości dla polskich pracowników, dla polskiej gospodarki i po prostu dla Polski - podsumował Mateusz Morawiecki.

Inwestycja huty Ferrum w nową linię do produkcji rur była możliwa dzięki zaangażowaniu kapitałowemu oraz wsparciu PFR, który w maju 2017 r., poprzez swój fundusz, kupił nową linię oraz ustalił sposób jej wykorzystania i przejęcia przez Ferrum. Ponadto Ferrum otrzymało ok. 100 mln zł pożyczki przeznaczonej na kapitał obrotowy.

Ubiegłoroczne uruchomienie nowej linii zwieńczyło trwającą kilka lat restrukturyzację spółki. Kluczowe w tym procesie było zawarcie przez Ferrum umowy partnerami, wśród których byli m.in. Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych (FIPP), należący do Polskiego Funduszu Rozwoju, a także kontrolowana przez FIPP spółka celowa Watchet.

Inwestorzy podjęli wówczas działania zmierzające do skupienia całości (ok. 95 mln zł) długoterminowego zadłużenia finansowego Ferrum w celu jego refinansowania i skonwertowania na akcje nowej emisji. Jednocześnie inwestorzy udzielili spółce pożyczkę na kapitał obrotowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.