Premier Mateusz Morawiecki odwiedził ruch Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka, gdzie spotkał się m.in. z górnikami

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

Podczas wtorkowej, 25 sierpnia, wizyty na Śląsku premier Mateusz Morawiecki odwiedził plac pod ruchem Zofiówka, kopalni Borynia-Zofiówka w Jastrzębiu Zdroju.

W towarzystwie m.in. zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz liderów działającej w JSW Solidarności szef rządu złożył kwiaty pod Pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego, oraz pod tablicą upamiętniającą postać Tadeusza Jedynaka, jednego z sygnatariuszy Porozumień.

- Dzisiejsza Polska wzięła się z solidarności, ze związku zawodowego Solidarność, ale też z tego pragnienia solidarności, którą ówczesny związek zawodowy niósł ze sobą. W swojej historii lat 80., burzliwej historii stanu wojennego, a później w latach wolnej Polski. Dziękuję wszystkim działaczom tamtych lat, którzy dziś mają już po 60 lat i więcej, bo to właśnie wasza determinacja doprowadziła do tego, że władza komunistyczna ugięła się pod żądaniami polskich robotników. To był ten zalążek przyszłej wolności – mówił w Jastrzębiu-Zdroju premier.

Po złożeniu kwiatów Mateusz Morawiecki obejrzał przygotowaną przez Instytut Pamięci Narodowej wystawę „Tu rodziła się Solidarność”, która od niedawna stoi na przykopalnianym placu. Spotkał się także z górnikami – ozdrowieńcami, którzy pokonali COVID-19 i oddali swoje osocze, z którego ma szansę powstać lek na tę chorobę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.