Premier: marzec i kwiecień, to miesiące najbardziej intensywnej walki z koronawirusem

fot: Maciej Dorosiński

- Nie możemy dopuścić do tego, żeby nasze rafinerie, rury, całe instalacje, całe wyposażenie, żeby to wszystko ucierpiało na jakości, jeśli chodzi o dostawy ropy rosyjskie - powiedział premier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Jak tylko eksport będzie znów możliwy, ruszy produkcja przemysłowa i wskaźniki gospodarcze będą coraz lepsze - ocenił w czwartek, 21 maja, premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że zsynchronizowanie polityki pomiędzy różnymi instytucjami pomaga w przejściu przez trudne miesiące walki z koronawirusem.

Główny Urząd Statystyczny podał w czwartek, że produkcja przemysłowa w kwietniu spadła o 24,6 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 25,5 proc., podczas gdy - zgodnie z konsensusem przygotowanym przez PAP Biznes - rynek spodziewał się spadku produkcji w kwietniu rdr o 10,0 proc., a mdm spadku o 11,2 proc. Zgodnie z danymi GUS produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo spadła w kwietniu rdr o 24,7 proc., a mdm spadła o 20,8 proc.

Premier Mateusz Morawiecki, który wspólnie z prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Beatą Daszyńską-Muzyczką uczestniczył w konferencji prasowej zorganizowanej w siedzibie firmy Monolit w Zambrowie, pytany o komentarz do tych danych zaznaczył, że marzec i kwiecień, to miesiące najbardziej intensywnej walki z koronawirusem.

- Prognozy w marcu pogarszały się właściwie praktycznie z dnia na dzień - przyznał.

Przypomniał, że analitycy mówili o tym, że spadek produkcji będzie o ponad 35 proc.

- W wielu krajach ten spadek jest gigantyczny - wskazał szef rządu.

Zaznaczył, że u nas najważniejsze jest to, "że potrafiliśmy przechować tkankę produkcyjną naszych przedsiębiorców".

Podkreślił, że z powodu pandemii "cały świat się zamknął w kwietniu".

Według premiera Morawieckiego najważniejsze jest to, które państwa, w jaki sposób dbają o swoje miejsca pracy, o swoje przedsiębiorstwa.

- Mam przekonanie, że jak tylko eksport będzie znów możliwy również ta produkcja przemysłowa ruszy i te wskaźniki będą coraz lepsze - ocenił.

Wyraził przekonanie, że zsynchronizowanie polityki pomiędzy różnymi instytucjami finansowymi, fiskalnymi, budżetowymi, monetarnymi "pomaga nam w przejściu przez te najtrudniejsze miesiące - marzec, kwiecień maj - też bardzo ciężki jeszcze - w znacznie lepszy sposób niż u wielu naszych partnerów".

Premier Morawiecki zwrócił uwagę na działania prowadzone w celu ratowania polskich miejsc pracy.

- Już dzisiaj bezpośrednio 2,5 mln miejsc pracy, a dodatkowo kolejne 2 mln miejsc pracy poprzez ulgi w ZUS, ulgi w płatnościach, dotacje są uratowane i ratowane przez państwo polskie - bo to są pieniądze z budżetu państwa polskiego, uszczelnionego systemu podatkowego - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.