Premier liczy, że gospodarstwa domowe nie będą więcej płacić za prąd

fot: Maciej Dorosiński

- Jeden z punktów Programu dla Śląska to transformacja w kierunku innowacyjności. Śląsk kojarzy się głównie z przemysłem ciężkim, ale już dzisiaj powstaje tutaj sześć razy więcej miejsc pracy w innych, nowoczesnych branżach. Przemysł wydobywczy pozostaje jednak oczkiem w naszej głowie - mówił w Katowicach premier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Mam przekonanie, że uda się wypracować mechanizm, żeby gospodarstwa domowe nie miały podwyżki cen prądu - mówił w sobotę, 23 listopada, premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że w Polsce ceny prądu należą do najniższych w Unii Europejskiej.

- Prąd staje się droższy na skutek Unii Europejskiej - mówił w sobotę na antenie radia RMF FM szef rządu. Zaznaczył, że UE "powoduje poprzez swoją politykę, że cena prądu rośnie we wszystkich krajach, w tym również w Polsce".

Premier zwrócił jednak uwagę, że "mamy jedną z najtańszych cen prądu w UE".

W zeszłym roku - jak przypomniał Mateusz Morawiecki - zaproponowano wzrosty cen, "ale na skutek obniżki akcyzy, opłaty przejściowej, okazało się, że jest spadek cen". Podkreślił, że z ostatnich danych, jakie widział, "bodaj były za sierpień lub za wrzesień, spadek wynosił całkiem sporo - 6 proc.". Podkreślił, że to był "chyba jedyny taki spadek w Unii Europejskiej".

- Natomiast co teraz zawnioskowały spółki (energetyczne - red.) to jeszcze nie wiem - przyznał.

Wyjaśnił, że te wnioski są składane do regulatora, którym jest Urząd Regulacji Energetyki, i "w dialogu z regulatorem jest wypracowywany jakiś mechanizm". Zaznaczył, że rząd będzie teraz czekał, na to, co URE powie przedsiębiorcom.

Pytany o to, czy indywidualni odbiorcy prądu mogą spać spokojnie odpowiedział: - Mam nadzieję, mam takie przekonanie, że uda się wypracować mechanizm, żeby gospodarstwa domowe nie miały podwyżki - zadeklarował premier.

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewnił w poniedziałek, że podwyżek cen prądu dla indywidualnych odbiorców nie będzie. Dodał, że podmioty gospodarcze muszą liczyć się z tym, że będą musiały płacić za prąd tyle, ile wynika to z rynkowych cen wytwarzania energii.

Jak poinformował w poniedziałek URE, trafiły do niego wnioski dotyczące wysokości taryf na sprzedaż energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w 2020 r. Wnioski skierowały zobowiązane do tego przedsiębiorstwa energetyczne, czyli tzw. sprzedawcy z urzędu z czterech grup energetycznych: PGE, Tauron, Enea i Energa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.