Premier chce się spotkać ze stoczniowcami w Szczecinie

Poseł Sławomir Nitras (PO) przekazał we wtorek w Szczecinie stoczniowcom ze Stoczni Szczecińskiej Nowa, że premier Donald Tusk wyraził wolę spotkania również z nimi.

Nitras spotkał się z kilkudziesięcioma stoczniowymi związkowcami na ponad dwugodzinnej debacie o losach ich zakładu. Poinformował, że rozmawiał z premierem i ten przekazał mu, że \"jest skłonny przyjechać na debatę ze stoczniowcami nie tylko do Gdańska, ale też do Szczecina\".

W rozmowie z dziennikarzami po spotkaniu poseł mówił, że do spotkania stoczniowców z premierem miałoby dojść jak najszybciej, jednak po szczegółowe dane odesłał do rzecznika rządu Pawła Grasia. - To była inicjatywa premiera, wiem, że są dogrywane szczegóły - zaznaczył.

Nitras spotkał się ze związkowcami po tym, jak w poniedziałek kolejna grupa próbowała dostać się do jego biura poselskiego. Związkowcy zastali jednak drzwi zamknięte. Nitras, który wówczas przebywał w Warszawie zaproponował spotkanie następnego dnia na szczecińskich Jasnych Błoniach.

Podczas chwilami gorącej i emocjonalnej dyskusji stoczniowcy po raz kolejny podnosili m.in., że ustawa kompensacyjna niszczy przemysł stoczniowy w Polsce. Powracali wielokroć do ostatnich wypowiedzi Nitrasa, w których ten ostro krytykował związkowców. Podkreślali, że czują się przez niego obrażani.

Poseł przekonywał, że często rola związków w zakładach pracy jest destrukcyjna, szczególnie w obliczu kryzysu. Podtrzymywał, że należy ograniczyć przywileje związkowych działaczy, np. zatrudnianie na etatach związkowych czy zasiadanie w radach nadzorczych. Mówił o wysokich zarobkach niektórych z nich.

Podkreślał jednak, że ustawa stoczniowa w sytuacji tych zakładów była najlepszym wyjściem. Inaczej stoczniom groziłaby upadłość - dodawał. Mówił, że wolą rządu i Agencji Rozwoju Przemysłu jest sprzedanie stoczni w całości. Nitras dodał też, że są oferty od inwestorów zainteresowanych kupnem stoczni w całości.

Rozstrzygnięcie przetargu na majątek Stoczni Szczecińskiej Nowa nastąpi 15 i 16 maja. Zakupem nieruchomości obu stoczni jest zainteresowanych 36 firm.

Zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej, majątek obu stoczni zostanie sprzedany w otwartym, przejrzystym, nieograniczonym przetargu. Będzie on prowadzony przez zarządcę kompensacji, który także dokona wyboru najlepszego oferenta.

W ub.r. Komisja Europejska uznała za nielegalną pomoc finansową, którą polski rząd udzielił stoczniom w Gdyni i Szczecinie. KE dała polskiemu rządowi czas do czerwca br. na sprzedaż majątku obu stoczni. Do tego czasu zakłady mają też zwolnić wszystkich pracowników. W Gdyni jest to około 5200 osób, w Szczecinie - niespełna 4 tysiące.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

KWK Wujek Industriada 2026 KZM

Kopalnia Wujek. Spacer w cieniu szybów

To był niepowtarzalny spacer po terenie kopalni Wujek, na który zaprosiło Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w ramach tegorocznej Industriady. Polecamy świetne zdjęcia z tego wydarzenia!