Premier chce, by spółki energetyczne poniosły koszt zmiany na rynku surowcowym

fot: Krystian Krawczyk

Jednorazowy dodatek węglowy ma wynieść 3000 złotych

fot: Krystian Krawczyk

Rząd chce, aby spółki energetyczne poniosły koszt zmiany na rynku surowcowym - powiedział w środę na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

- Chcemy, żeby i one, żeby spółki energetyczne także poniosły koszt tej wielkiej zmiany na rynku surowcowym - powiedział premier.

Dodał, że rząd cały czas pracuje nad nowymi rozwiązaniami, które mają złagodzić proponowany przez spółki wzrost cen.

Od samego początku wdrożenia embarga, od samego początku wdrożenia specjalnych rozwiązań unijnych w stosunku do surowców zastosowaliśmy mechanizm takiej pracy, która by zaangażowała wszystkie konieczne spółki, regulatorów, no i oczywiście Sejm, Parlament, po to żeby uchwalić kolejne ustawy, które mają ulżyć obywatelom - podkreślił Morawiecki.

- Jesteśmy w stałej gotowości po to, żeby te dobre rozwiązania, pomysły wdrażać w życie i żeby ulżyć obywatelom, taki jest cel naszych działań - dodał premier.

Mateusz Morawiecki przekazał, że w czwartek rano odbędzie się kolejna debata w gronie ministrów i regulatorów w odniesieniu do cen energii elektrycznej.

Szef rządu przypomniał, że aby złagodzić wzrost cen nośników energii na początku sierpnia uchwalona została ustawa o dodatku węglowym, która zakłada wypłatę 3 tys. zł każdemu gospodarstwu domowemu ogrzewającemu się węglem kamiennym.

Zgodnie z ustawą aby otrzymać dodatek węglowy w wysokości 3 tys. zł trzeba będzie złożyć wniosek o jego wypłatę do gminy do 30 listopada br. Gmina będzie miała z kolei maksymalnie 30 dni na jego wypłatę. Dodatek będzie też zwolniony od podatku i od możliwości zajęcia. Warunkiem otrzymania dodatku węglowego będzie wpis lub zgłoszenie źródła ogrzewania do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.