Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 801.30 USD (+2.10%)

Srebro

76.00 USD (+0.62%)

Ropa naftowa

100.50 USD (-2.99%)

Gaz ziemny

2.81 USD (-2.26%)

Miedź

5.64 USD (-0.16%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 801.30 USD (+2.10%)

Srebro

76.00 USD (+0.62%)

Ropa naftowa

100.50 USD (-2.99%)

Gaz ziemny

2.81 USD (-2.26%)

Miedź

5.64 USD (-0.16%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Prawo: zarzuty dla działaczy Greenpeace

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rudzcy policjanci mogą pochwalić się większą skutecznością w wykrywaniu przestępstw. Zarówno w odniesieniu do roku 2011, gdzie nastąpił wzrost wykrywalności z 65,2 proc do 69,4 proc., jak i do średniej wojewódzkiej, która wynosi 66,3 proc

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zatrzymanym działaczom Greenpeace, którzy wtargnęli do siedziby PGE grozi kara grzywny, ograniczenia lub pobawienia wolności do roku.

Przypomnijmy:

Pięciu działaczy ekologicznej organizacji Greenpeace weszło w poniedziałek do gabinetu prezesa PGE w siedzibie spółki w Warszawie. Z okna wywiesili baner z logo PGE i tekstem: "Spalając węgiel w ciągu roku zabiliśmy blisko 2000 osób. Przepraszamy".

Podobny, ale dużo większy baner działacze Greenpeace zawiesili z pomocą dwóch balonów nad głównym wejściem do siedziby PGE. Głównym postulatem ekologów jest wycofanie się ze spalania węgla w celu produkcji energii elektrycznej i skierowanie inwestycji na rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE). Jak tłumaczyli działacze Greenpeace, wybrali PGE na miejsce protestu, ponieważ spółka jest "największym trucicielem" wśród koncernów działających w UE.

Na miejsce wezwana została policja, która w gabinecie prezesa PGE zatrzymała pięć osób - obywateli Polski, Niemiec i Czech.

Zatrzymanym grozi kara grzywny, ograniczenia lub pobawienia wolności do roku - dowiedziała się w poniedziałek PAP w Komendzie Stołecznej Policji. Postawiono im bowiem zarzuty z paragrafu kodeksu karnego, który przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności albo jej pozbawienie do roku dla osoby, która wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu lub wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza.

Od miesiąca Greenpeace prowadzi nową kampanię przeciwko spalaniu węgla, argumentując, że wiążąca się z tym emisja zanieczyszczeń powoduje tysiące przedwczesnych zgonów rocznie. Na początku czerwca organizacja przedstawiła raport, opracowany na uniwersytecie w Sttutgarcie. Autorzy raportu, bazując na oficjalnych danych dotyczących emisji do atmosfery tlenków siarki i azotu oraz pyłów przez instalacje spalające węgiel w Polsce przeanalizowali ich wpływ na stan zdrowia i długość życia ludzi przy użyciu metodologii stosowanej przez KE i Bank Światowy.

W raporcie stwierdza się, że zanieczyszczenia wyemitowane w 2010 r. przez działające w Polsce elektrownie i elektrociepłownie węglowe doprowadziły do niemal 5,4 tys. przedwczesnych zgonów oraz utraty ponad 1,2 mln dni pracy z powodu zwolnień lekarskich. Bazując na tych danych i udziale PGE w produkcji energii z węgla w Polsce Greenpeace oszacowało na 2 tys. liczbę przedwczesnych zgonów, które można przypisać instalacjom PGE.

Greenpeace apeluje do PGE o rezygnację z budowy nowych bloków węglowych, m.in. w Opolu i Turowie oraz zmianę strategii inwestycyjnej w kierunku większego rozwoju odnawialnych źródeł energii, np. farm wiatrowych na Bałtyku.

Kilka dni przed publikacją raportu Greenpeace, w innym dokumencie organizacja Health and Environmental Alliance (HEAL), zrzeszająca organizacje typu non-profit z sektora zdrowotnego i medycznego oszacowała koszty zdrowotne - m.in. leczenia chorób wywołanych zanieczyszczeniami - towarzyszące produkcji energii elektrycznej z węgla w Polsce na co najmniej 12,5 mld zł rocznie. HEAL podkreśliło jednak, że brało pod uwagę jedynie duże instalacje spalające węgiel.

Eksperci HEAL zwracali uwagę, że w Polsce dużym problemem jest spalanie węgla nie w elektrowniach, ale w gospodarstwach domowych. Według nich jest to źródło 40 proc. emisji drobnych pyłów, podczas gdy energetyka systemowa odpowiada za 10 proc., elektrownie węglowe odpowiadają też za 32 proc. emisji tlenków azotu i 49 proc. emisji tlenków siarki, podczas gdy z gospodarstw domowych pochodzi odpowiednio 7 i 21 proc. tych emisji.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.