Prawo: za lichwę do 5 lat więzienia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Projekt, który ukazał się na stronach Rządowego Centrum Legislacji autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości ma na celu "podjęcie kompleksowych i skoordynowanych działań, zarówno na gruncie prawa karnego, jak i poprzez ingerencję w stosunki cywilnoprawne, by zlikwidować patologię pożyczek o charakterze lichwiarskim"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Za lichwę będzie grozić nawet 5 lat więzienia - wynika z projektu noweli ustawy kodeks karny i niektórych innych ustaw. Nowe przepisy mają poprawić sytuację osoby pokrzywdzonej, gdyż według resortu sprawiedliwości lichwiarze wciąż żerują na biedzie i ludzkich dramatach. Projektodawcy chcą, by lichwiarze nie mogli żądać, by zabezpieczeniem dla niewielkiej, np. kilkusetzłotowej pożyczki było mieszkanie czy dom.

Jak wynika z badań Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, w latach 2008-2010 aż w 89,7 proc. przypadków postępowania w sprawie lichwy umorzono czy też odmówiono wszczęcia postępowania (191 spraw). Jedynie 20 spraw zakończyło się skierowaniem do sądów aktów oskarżenia, a tylko cztery sprawy zakończyły się wyrokiem skazującym.

Autorzy raportu Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości wskazują np. osobę, która zaciągnęła kredyt gotówkowy na 650 zł. Po tym, jak nie spłaciła go w terminie, komornik zajął jej rentę. W wyniku zajęcia komorniczego spłaciła prawie 22 tys. zł, a mimo to do spłaty pozostało jeszcze ponad 52,6 tys. zł i suma ta codziennie rosła. Jak się okazało - zgodnie z regulaminem pożyczki - odsetki za zwłokę wynosiły 1 proc. za każdy dzień. Według informacji Instytutu - w tej sprawie odmówiono wszczęcia postępowania.

Projekt, który ukazał się na stronach Rządowego Centrum Legislacji autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości ma na celu "podjęcie kompleksowych i skoordynowanych działań, zarówno na gruncie prawa karnego, jak i poprzez ingerencję w stosunki cywilnoprawne, by zlikwidować patologię pożyczek o charakterze lichwiarskim".

"Działalność polegająca na udzielaniu pożyczek o charakterze lichwiarskim jest częstym zjawiskiem (...) i nie traci na znaczeniu. Lichwiarskie pożyczki, żerujące na biedzie i ludzkich dramatach, a często też na łatwowierności osób starszych lub niedołężnych, pozostają bulwersującym problemem społecznym. Dzieje się tak, pomimo podejmowanych w przeszłości prób zwalczania tego procederu" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Autorzy projektu przypominają, że obecnie za lichwę grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Podlega jej ten, "kto wyzyskując przymusowe położenie innej osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, zawiera z nią umowę, nakładając na nią obowiązek świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym".

Jednak - jak wskazują - przepis ten działa słabo, bo obecnie karane jest samo zawarcie umowy, niezależnie od jej następstw w dochodzeniu do zwrotu udzielonej pożyczki. "Do wypełnienia znamion przestępstwa konieczne jest ponadto znajdowanie się osoby w przymusowym położeniu, a sprawca musi działać umyślnie, tj. zdawać sobie sprawę z położenia pokrzywdzonego i działać w celu osiągnięcia korzyści" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Oznacza to, że trzeba ustalić, czy osoba pokrzywdzona znajdowała się w przymusowym położeniu - a więc, że dotknęły ją takie okoliczności życiowe - w tym ekonomiczne - które przesądziły o tym, że bez względu na konsekwencje, czyli niewspółmierność świadczeń, zawarła ona umowę na pożyczkę. Do tego trzeba udowodnić, że oskarżony miał pełną świadomość tego faktu.

Zdaniem autorów nowelizacji taka konstrukcja przepisu prowadzi do sytuacji, w której "poza zakresem penalizacji znajdują się liczne zachowania o jednoznacznie lichwiarskim charakterze".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Awaria aplikacji dużego banku

Doszło do awarii aplikacji Banku Pekao - wynika ze środowego komunikatu banku. Chodzi o aplikacje na telefonach z systemem Android, w przypadku których są problemy m.in. z korzystaniem z Blika.

To ostatni moment na wniosek 800 plus bez straty pieniędzy

Nowy okres świadczeniowy 800 plus rozpoczął się 1 czerwca tego roku i potrwa do 31 maja 2027 r. Ci, którzy zdążyli złożyć wniosek do 30 kwietnia, mogą spodziewać się wypłaty pieniędzy w którymś z czerwcowych terminów płatności, natomiast rodzice i opiekunowie, którzy nie zdążyli, mają czas najpóźniej do końca czerwca.

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.