Prawo: uwagi do projektu podatków od gazu i ropy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Z przedstawicielami OPZZ rozmawiał wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zakończyło się nadsyłanie uwag do projektu ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym i zmianie ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin. Najwięcej zastrzeżeń ministerstw budzi wysokość obciążeń podatkowych dla firm wydobywczych i poszukiwawczych.

Projekt ustawy przygotowało pod koniec lutego Ministerstwo Finansów, a następnie rozesłało go do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych. Swoje uwagi zgłosiły poszczególne resorty i urzędy.

Minister skarbu państwa Mikołaj Budzanowski zwrócił przede wszystkim uwagę na to, że po wejściu w życie nowej ustawy, wydobycie węglowodorów w Polsce będzie objęte, co najmniej siedmioma typami podatków i opłat: specjalnym podatkiem węglowodorowym, podatkiem od wydobycia niektórych kopalin, podatkiem dochodowym od osób prawnych, podatkiem od nieruchomości, opłatami za użytkowanie górnicze, opłatami eksploatacyjnymi oraz udziałem Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE) w zyskach z wydobycia.

"Istnieje obawa, iż efektywna stopa podatku (Government Take) może być wyższa, niż 40 proc. zakładane w uzasadnieniu do projektu ustawy" - napisał Budzanowski w swoich uwagach.

Minister poinformował, że według analiz Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, średni poziom obciążeń fiskalnych dla PGNiG wzrósłby o ponad 1,2 mld zł rocznie. Dla porównania całkowity zysk netto Grupy Kapitałowej PGNiG za 2012 r. wyniósł 2,23 mld zł, a zysk segmentu Poszukiwania i Wydobycia - 1,35 mld zł. To oznacza, że dodatkowe obciążenia podatkowe obniżyłyby zysk netto Grupy Kapitałowej PGNiG o ponad 50 proc., a wynik operacyjny segmentu Poszukiwań i Wydobycia - o blisko 90 proc. - wyliczył Budzanowski.

Wiceminister środowiska Piotr Woźniak zaproponował rozwiązanie, które miałoby zapewnić, że poziom obciążeń podatkowych przy wydobyciu węglowodorów faktycznie nie przekroczy 40 proc. zysków brutto. Takim rozwiązaniem miałaby być zerowa stawka specjalnego podatku węglowodorowego, obok zaproponowanych przez MF stawek 12,5 proc. i 25 proc. W efekcie firmy miałyby nie płacić tego podatku, gdyby suma wszystkich obciążeń przekroczyła 2,1-krotność rocznego podatku dochodowego.

Według prezesa Urzędu Regulacji Energetyki Marka Woszczyka, nowa ustawa wpłynie nie tylko na finanse firm wydobywczych, ale przede wszystkim spowoduje wzrost cen gazu ziemnego. Jego zdaniem po wprowadzeniu specjalnego podatku węglowodorowego i zarazem rozszerzeniu zakresu opodatkowania podatkiem od wydobycia niektórych kopalin ceny hurtowe gazu "z pewnością ulegną zwiększeniu, prawdopodobnie o pełną kwotę pokrywającą koszty ponoszone przez przedsiębiorstwo z omawianego tytułu" - napisał Woszczyk.

Podobne zastrzeżenia zgłosił minister gospodarki Janusz Piechociński.

"Nie jest jasne, dlaczego zaproponowano dwa różne podatki dla sektora węglowodorowego - specjalny podatek węglowodorowy oraz jednocześnie podatek wynikający z ustawy (...) o podatku od wydobycia niektórych kopalin" - napisał, wskazując, że nakłada to dodatkowe obowiązki zarówno dla firm, jak i dla administracji skarbowej.

Piechociński sprzeciwił się dodatkowemu opodatkowaniu ropy naftowej i gazu ziemnego podatkiem od wydobycia niektórych kopalin. Jego zdaniem nie tylko zwiększy to obciążenia fiskalne dla firm wydobywczych, ale dodatkowo podatek ten "dubluje w pewnym sensie opłatę eksploatacyjną", z tą różnicą, że byłyby naliczany procentowo, a nie kwotowo.

Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Maciej Szpunar zwrócił uwagę na udział NOKE w zyskach z koncesji - "niewspółmierny do udziału w kosztach". Taka dysproporcja - podkreślił - to dodatkowe obciążenie, które może wpływać na zaangażowanie w przedsięwzięcia poszukiwawczo-wydobywcze.

"Dla porównania w Norwegii udział Petoro w zyskach konsorcjum jest na poziomie równym udziałowi w kosztach tegoż konsorcjum" - napisał Szpunar.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.