Prawo: SLD złoży własny projekt ustawy o OZE

fot: ARC

W połowie października odnawialne źródła mogły wytworzyć 2837 MW energii...

fot: ARC

Szef zespołu gospodarczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej Wojciech Szewko poinformował w poniedziałek 3 listopada w Gdyni, że jego partia zamierza w przyszłym tygodniu złożyć do laski marszałkowskiej własny projekt ustawy dotyczący odnawialnych źródeł energii (OZE).

SLD wraz z Fundacją Centrum Studiów Strategicznych zorganizowało w poniedziałek 3 listopada w Gdyni konferencję pod hasłem "Odnawialne źródła energii przyszłością polskiej energetyki".

Szewko wyjaśnił, że projekt ustawy autorstwa SLD zawierać będzie rozwiązania dotyczące implementacji prawa unijnego i gwarantujące rozwój energetyki zielonej w Polsce.

Podczas seminarium przewodniczący SLD Leszek Miller skrytykował rządowy projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii z października br.

- Rozwiązania w nim proponowane mogą doprowadzić do całkowitego paraliżu tej branży energetycznej. Mogą np. doprowadzić do uniemożliwienia realizacji ponad 80 proc. planowanych projektów farm wiatrowych - ocenił.

Projekt ustawy, który przygotowało Ministerstwo Gospodarki, przede wszystkim znacząco upraszcza procedurę podłączania do sieci małych, często przydomowych instalacji produkujących energię. Reguluje też wsparcie dla wytwarzania energii z OZE w zależności od rodzaju źródła energii. Będą o tym decydować tzw. współczynniki korekcyjne, inne dla poszczególnych źródeł: farm wiatrowych, elektrowni biomasowych, biogazowni, elektrowni wodnych, fotowoltaiki. Wyższe współczynniki mają premiować technologie uznawane za najbardziej rozwojowe i innowacyjne. Ustawa ma wejść w życie w 2013 r.

Lider SLD przypomniał, że w Polsce 90 proc. energii elektrycznej pochodzi z węgla.

- Jest jednak mitem, że krajowa energetyka nadal oparta jest na polskim węglu. W 2011 r. import węgla kamiennego wyniósł ok. 15 mln ton, głównie z Rosji i Ukrainy. Węgiel, obok ropy naftowej i gazu ziemnego, staje się więc kolejnym paliwem, od którego importu będziemy się uzależniać. To między innymi efekt pochopnych decyzji o likwidacji kopalni w Polsce w latach 1997-2001 - dodał Miller.

Szef SLD przypomniał, że do 2015-2016 r. Polska powinna wyłączyć źródła energii o mocy ok. 5 tys. megawatów w energetyce węglowej, ze względu na wyeksploatowanie instalacji.

- To jest więcej niż największa polska elektrownia w Bełchatowie. Jeśli tych mocy nie zastąpimy nowymi mocami, to w kraju może dojść do czasowych przerw w dostawach prądu. W tak krótkim czasie z pewnością nie zapełni tej luki energetyka jądrowa. Alternatywą jest tylko gaz i właśnie odnawialne źródła energii - podkreślił Miller.

Miller przypomniał, że rząd SLD przygotował w latach 2004-2005 rozwiązania legislacyjne, które zapoczątkowały rozwój energetyki odnawialnej w Polsce na większą skalę.

- Dziś w sektorze odnawialnych źródeł energii pracuje ponad 30 tys. osób, a tylko w 2011 r. podatek uzyskany z dochodów producentów energii elektrycznej z wiatru wyniósł 158 milionów złotych - dodał lider SLD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.