Prawo: rekompensaty za sieci, linie i rurociągi na działkach

fot: Maciej Dorosiński

Bułgarskie elektrownie przesyłają ok. 800 megawatów na dobę do Turcji, Grecji, Serbii i Macedonii

fot: Maciej Dorosiński

Właściciele nieruchomości, przez które przebiegają linie energetyczne, rurociągi, sieci wodociągowe i ciepłownicze mają dostać w sumie 18,7 mld zł rekompensat za uregulowanie stanu prawnego tej infrastruktury. Kończą się już prace nad specjalnym projektem.

Chodzi o ustawę o korytarzach przesyłowych. Jej projekt powstał w Ministerstwie Gospodarki, teraz jest w konsultacjach międzyresortowych.

Problem dotyczy właścicieli ok. 19 milionów działek na terenie całej Polski. Resort gospodarki szacuje, że firmy zajmujące się przesyłem i dystrybucją energii elektrycznej, gazu i ciepła będą musiały wydać na odszkodowania ok. 18,7 mld zł. Skutkiem wypłaty odszkodowań będzie wzrost o 5-8 proc. opłat za przesył i dystrybucję. Całkowita kwota odszkodowań może być jednak znacznie wyższa, bo brakuje oszacowania kosztów dla firm wodociągowo-kanalizacyjnych.

Dotychczas właściciele nieruchomości musieli dochodzić swoich roszczeń w długotrwałych procesach sądowych, wyceny odszkodowań także drastycznie różniły się między sobą. To się zmieni, bo w nowej ustawie będzie specjalny algorytm do wyliczania wielkości odszkodowania

- Dobrze, że rząd decyduje się na systemowe rozwiązanie problemów prawnych związanych z sieciami energetycznymi - mówi Michał Kosiarski, właściciel firmy doradczej Kos-Consulting.

- Propozycja rządu, mimo że kosztowna dla branży energetycznej, pozwoli uporządkować stan prawny całych nieraz kiludziesięcio- a nawet kilkusetkilometrowych linii - tłumaczy Kosiarski. - Dziś ich remonty, modernizacje, rozbudowa, a nawet bieżąca konserwacja są dalece utrudnione - dodaje.

Problemy te mają zostać rozwiązane dzięki niejako automatycznemu ustanawianiu tzw. służebności przesyłu, czyli uprawnieniu do zakładania, rozbudowy, remontu urządzeń i usuwania awarii, bez konieczności uzyskiwania za każdym razem zgody właścicieli działek.

- Dzięki uregulowaniu stanu prawnego na działkach, przez które przebiegają sieci energetyczne, zniknie też groźba uznawania tych linii za samowole budowlane - wyjaśnia Kosiarski.

Nie jest to pierwsza próba kompleksowego rozwiązania tej kwestii, bo w 2009 r. przy okazji nowelizacji prawa budowlanego Sejm chciał zalegalizować wszystkie inwestycje energetyczne powstałe do połowy lat 90-tych. Próbę tę zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, m.in. dlatego, że nie przewidziano żadnych odszkodowań dla właścicieli terenów, przez które przebiegają linie. - Teraz ten błąd zostałby naprawiony - mówi Michał Kosiarski.

Procedura wypłaty odszkodowań ma wyglądać następująco. Najpierw przedsiębiorstwo energetyczne dysponujące linią wystąpi do urzędników o wyznaczenie tzw. korytarza przesyłowego. Gdy decyzja o ustanowieniu korytarza przesyłowego stanie się ostateczna, to z mocy prawa na wszystkich działkach, przez które przebiega linia powstanie tzw. służebność przesyłu. Następnie służebności przesyłu zostaną wpisane do ksiąg wieczystych wszystkich działek, a właściciele działek i przedsiębiorstwa energetyczne mieliby 14 dni na zawarcie ugody co do wysokości odszkodowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mają pociąg do nauki i wybierają Koleje Śląskie

Rozpoczęcie roku akademickiego oznacza, że na drogach przybędzie samochodów, a poranne i popołudniowe korki będą jeszcze dłuższe. Studentów przybędzie też w pociągach Kolei Śląskich, statystycznie będzie ich dwukrotnie więcej niż we wrześniu.

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Zmiany w radzie nadzorczej górniczej spółki

Stanisław Tokarski złożył rezygnację z pełnionej funkcji w radzie nadzorczej Południowego Koncernu Węglowego S.A.

Sąd cofnął spółce pracującej dla kopalń zezwolenie na zarząd własny w postępowaniu sanacyjnym

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wydał postanowienie o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przez dłużnika, którym jest PKP Cargo w restrukturyzacji, zarządu nad całością jego przedsiębiorstwa w zakresie nieprzekraczającym zwykłego zarządu - poinformowało PKP Cargo w komunikacie.