Prawo: projekt nowelizacji ustawy o zapasach ropy do dopracowania

Gaz ukraina segonya ua

fot: segodnya.ua

Ukraiński robotnik przy gazociągu

fot: segodnya.ua

Sejm skierował do dalszych prac w komisji projekt nowelizacji ustawy o zapasach ropy, produktów naftowych i gazu. Odrzucenie projektu rekomendowała komisja gospodarki. Zgodnie z projektem ustawy, importerzy gazu mogą utrzymywać zapasy surowca w magazynach poza Polską - na terenie UE i państw EFTA. Projekt przedłożył minister gospodarki. Wniosek o odrzucenie projektu złożył poseł Adam Rogacki (PiS).


Rząd tłumaczył na posiedzenie Sejmu, w piątek 19 sierpnia, że zaproponowane rozwiązania liberalizują polski rynek gazu ziemnego z zachowaniem bezpieczeństwa jego dostaw dla odbiorców. Projekt przewiduje utrzymywanie obowiązkowych zapasów gazu ziemnego w instalacjach magazynowych zlokalizowanych poza Polską (na terenie UE i państw European Free Trade Association - EFTA, czyli strefy wolnego handlu) będzie możliwe w sytuacji zagwarantowania dostarczenia tych zapasów do polskiego systemu przesyłowego lub dystrybucyjnego w ciągu 40 dni, czyli w czasie, jaki jest wyznaczony na dostarczanie zapasów tego surowca zmagazynowanych w Polsce.


Zgodnie z projektem, operator systemu przesyłowego będzie musiał ocenić możliwości techniczne instalacji magazynowych pod kątem możliwości dostarczenia gazu w ciągu 40 dni. W przypadku stwierdzenia, że system tego nie gwarantuje będzie musiał powiadomić o tym prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, który będzie mógł to zweryfikować współpracując z odpowiednimi instytucjami unijnymi. W efekcie prezes URE będzie mógł żądać od kontrolowanych przedsiębiorstw dokumentów i wyjaśnień.


Zaproponowano również podwyższenie z 50 mln na 100 mln m sześc. limitu przywozu gazu rocznie uprawniającego o ubieganie się o zwolnienie z obowiązku utrzymywania zapasów gazu ziemnego.


Zdecydowano także, że obowiązek utrzymywania zapasów gazu ziemnego będzie dotyczył tylko tych firm, które zajmują się przywozem tego surowca w celu jego odsprzedaży odbiorcom w Polsce.


Przewidziano możliwość ubiegania się o zwolnienie z obowiązku utrzymywania zapasów gazu ziemnego przez firmy, które zamierzają dopiero rozpocząć działalność na polskim rynku. Przedsiębiorcy ci zostaliby objęci wymogiem przedstawienia deklaracji o wysokości planowanego przywozu gazu ziemnego do Polski oraz umów przedwstępnych jego sprzedaży.


W projekcie doprecyzowano przepisy dotyczące terminów nakładania kar pieniężnych. Wprowadzono instytucję zawieszenia biegu przedawnienia karalności, ponieważ obecne przepisy umożliwiają nieuczciwym przedsiębiorcom uzyskiwanie przedawnienia postępowania przez wykorzystywanie procedur odwoławczych. Nowe regulacje nie pozwolą uniknąć kary nawet przy celowym przedłużaniu postępowania administracyjno-sądowego.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Siódma stacja wodorowa już działa. Nowy punkt powstał w Gdyni, w Katowicach też już jest

Orlen uruchomił swoją siódmą w Polsce ogólnodostępną stację tankowania wodoru. Obiekt przy ul. Wielkopolskiej 239 w Gdyni jest przeznaczony dla samochodów osobowych, autobusów i ciężarówek. Inwestycja stanowi kolejny etap rozbudowy krajowej infrastruktury wodorowej, która ma wspierać rozwój niskoemisyjnego transportu i realizację strategii wodorowej Grupy Orlen.

Górnicy: Transformacja energetyczna jest obecnie procesem niesprawiedliwym i niezaplanowanym

Przygotowanie przez Eneę i Bogdankę mapy drogowej transformacji oraz programu przekwalifikowania pracowników - to niektóre z rekomendacji zawartych w opublikowanym we wtorek raporcie Fundacji Instrat.

Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.