Prawo: prezydenckie TAK dla podatku od kopalin

fot: Jarosław Galusek

Prezydent Bronisław Komorowski przyjechał do Katowic, aby oddać hołd pierwszym ofiarom stanu wojennego czyli górnikom z kopalni Wujek

fot: Jarosław Galusek

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o podatku od wydobycia niektórych kopalin - poinformowała w środę 28 marca w komunikacie Kancelaria Prezydenta. Ustawa stanowi o opodatkowaniu wydobycia miedzi i srebra. Wchodzi ona w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Prezydent ustawę podpisał we wtorek 27 marca. Kancelaria w środowym komunikacie napisała, że ustawa ma na celu wprowadzenie do polskiego systemu prawnego nowego podatku od niektórych kopalin, który należy do grupy danin nakładanych od wielkości urobku (wydobycia). Wprowadzany podatek w całości stanowić ma dochód budżetu państwa.

"Zakres przedmiotowy opodatkowania obejmuje wydobycie dwóch rodzajów kopalin, tj. miedzi i srebra, przy czym opodatkowaniu podlegać będzie wydobyty metal, a nie rudy metalu. Podstawą opodatkowania jest ilość miedzi oraz srebra zawarta w wyprodukowanym koncentracie" - czytamy w komunikacie.

W przypadku, gdy podatnik nie produkuje koncentratu z wydobytego urobku rudy miedzi, podstawę opodatkowania podatkiem stanowi ilość miedzi oraz srebra zawarta w urobku rudy miedzi.

"Obowiązek podatkowy co do zasady powstaje w dniu wyprodukowania koncentratu z wydobytego przez podatnika urobku rudy miedzi. Stawki podatku od kopalin mają charakter kwotowy i ustalane są odrębnie dla jednej tony wydobytej miedzi oraz jednego kilograma wydobytego srebra. Sposób ustalania stawek uzależniony jest od średniej ceny surowca" - napisano w komunikacie. Ponadto w ustawie ustalone zostały maksymalne i minimalne limity stawek.

Kancelaria wyjaśniła, że podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne, które nie mają osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, dokonujące w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej wydobycia miedzi oraz srebra.

Organami podatkowymi właściwymi w zakresie podatku od niektórych kopalin są naczelnik urzędu celnego oraz dyrektor izby celnej, wyznaczeni przez ministra finansów.

W komunikacie napisano, że zobowiązanie podatkowe w podatku od kopalin powstaje z mocy samego prawa, zaś podatnik zobowiązany jest bez wezwania obliczać i wpłacać podatek na rachunek właściwej izby celnej za miesięczne okresy rozliczeniowe, w terminie do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy. Obok obowiązku zasadniczego ustawa nakłada także na podatników szereg obowiązków o charakterze instrumentalnym.

Według resortu finansów podatek od wydobycia miedzi i srebra przyniesie w 2012 r. budżetowi około 1,8 mld zł, a w kolejnych latach mniej więcej po 2,2 mld zł.

Wprowadzenie podatku od kopalin budzi zastrzeżenia partii opozycyjnych, według których będzie on mocnym uderzeniem w gospodarkę i obniży znacząco wartość KGHM. Także według niektórych ekspertów podatek może znacząco zmniejszyć potencjał rozwoju spółki i dywidendy w przyszłości.

Sejm uchwalił ustawę o podatku od wydobycia niektórych kopalin 2 marca. Senat, po rozpatrzeniu ustawy, przyjął ją bez poprawek 14 marca. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.