Prawo: od września na Śląsku działa uchwała antysmogowa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Władze woj. śląskiego oszacowały, że działania przewidziane uchwałą, czyli przede wszystkim wymiana instalacji, będą oznaczały łączny koszt rzędu 6-7 mld zł w ciągu 10 lat

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zakaz używania najbardziej zanieczyszczających powietrze paliw, stopniowa wymiana przestarzałych instalacji cieplnych - to założenia tzw. uchwały antysmogowej, która 1 września wchodzi w życie w województwie śląskim. Sejmik przyjął ją 7 kwietnia tego roku.

- Jesteśmy u progu rewolucyjnej zmiany, bo niewątpliwie uchwałę antysmogową można uznać za rewolucyjną. Mamy już Małopolskie, Śląskie, myślę, że kolejne województwa pójdą naszym śladem, a ruch antysmogowy stanie się ogólnopolski. Nasza uchwała zyskała aprobatę wielu środowisk - powiedział podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.

Przypomniał też o zabiegach na rzecz zmian w polskim prawie, zmierzających do wprowadzenia zakazu palenia paliwami złej jakości oraz wyłączenia z obrotu kotłów niespełniających przyjaznych dla środowiska norm. Przestrzegł przed używaniem w kontekście ochrony środowiska argumentu o wzroście cen węgla. "Nie chciałbym, żeby walka o życie i zdrowie ludzkie przekładała się na ekonomię. Nie możemy życia przeliczać na złotówki, kalkulować życia wzrostem czy spadkiem cen węgla. Jeżeli jest skażona woda, można wprowadzić całkowity zakaz jej spożycia. W przypadku skażonego powietrza nie mamy możliwości zaczerpnięcia tlenu z jakiejś cudownej butli" - dodał marszałek Saługa.

Prof. Andrzej Lekston z III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, działających w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, przypomniał, że zła jakość powietrza ma dobrze już udokumentowany wpływ na powstawanie chorób układu oddechowego, układu krążenia, nowotworów, udarów mózgu oraz wzrost umieralności.

Przywołał dane GUS, według których woj. śląskie jest jednym z 3 z najwyższą umieralnością z powodu chorób sercowonaczyniowych. Jest ona o 10 proc wyższa niż średnia krajowa i 20 proc. wyższa w stosunku do najniższej, notowanej w woj. podlaskim. Choć woj. śląskie zajmuje tylko 4 proc. powierzchni Polski, to zamieszkuje je 12 proc. populacji kraju. Na region przypada 21.4 proc. krajowej emisji pyłów i 44,9 proc. krajowej emisji gazów. Stwierdzono w nim największe natężenie ruchu samochodowego i najwyższe średnie roczne stężenia pyłu PM2,5.

Profesor Andrzej Lekston wskazał na zależności, z których wynika, że im większe zanieczyszczenie powietrza, tym większe ryzyko zawału serca i udaru mózgu, częstsze hospitalizacje z powodu zatorowości płucnej i migotania przedsionków. Pacjenci częściej też odwiedzali poradnie POZ, większa była liczba wizyt 7-14 dni po występowaniu smogu. Najbardziej na skutki zanieczyszczenia powietrza narażone są dzieci i osoby starsze.

- Powietrze złej jakości kosztuje Polskę rocznie 13 proc. PKB, to drugi najwyższy koszt w Europie i najwyższy udział w PKB w Europie Środkowej - podkreślił prof. Lekston. - Województwo śląskie - jedno z najbardziej zanieczyszczonych, z jedną z najwyższych śmiertelności w chorobach układu krążenia i nowotworach potrzebuje czystego powietrza - dodał.

Zapisy uchwały, która wchodzi w życie 1 września br. i ma obowiązywać na obszarze całego województwa przez cały rok, dotyczą wszystkich użytkowników pieców, kotłów i kominków na paliwo stałe. Od chwili jej wejścia w życie nie będzie można stosować węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 procent. Sama uchwała nie zakazuje jednak spalania węgla czy drewna, tylko złych jakościowo paliw.

Uchwała wprowadza też istotne zapisy dla tych, którzy planują instalację urządzeń grzewczych. Po 1 września użytkownicy będą mieli określony czas, by zaopatrzyć się w kotły minimum klasy 5 lub spełniające wymogi ekoprojektu. Harmonogram wymiany pieców i kotłów został rozłożony na 10 lat i wskazuje cztery daty graniczne wymiany kotłów w zależności od długości ich użytkowania.

W przypadku kotłów eksploatowanych powyżej 10 lat od daty produkcji trzeba będzie je wymienić na klasę 5 do końca 2021 roku. Ci, którzy użytkują kotły od 5 do 10 lat, powinni wymienić je do końca 2023 roku, a użytkownicy najmłodszych kotłów mają czas do końca 2025 roku. Ze względu na to, że do roku 2016 wymiana na kotły 3 i 4 klasy była dofinansowywana, graniczną datę ich obowiązkowej wymiany na klasę 5 wydłuża się do końca roku 2027.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.