Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Prawo nie przewidywało odmowy z innych powodów niż środowiskowe, a te były zgodne z wymogami

Solitaire rury zat finska nord stream 2

fot: Nord Stream 2

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej przez Bałtyk, o mocy przesyłowej 55 mld m sześc. surowca rocznie

fot: Nord Stream 2

Zgoda Duńskiej Agencji Energetyki na ułożenie gazociągu Nord Stream 2 w duńskich wodach była do przewidzenia. Prawo nie przewidywało odmowy z innych powodów niż środowiskowe, a te były zgodne z wymogami - ocenił redaktor naczelny branżowego portalu Biznes Alert Wojciech Jakóbik.

Duńska Agencja Energetyki (DAE) poinformowała w środę, że wydała zgodę na ułożenie gazociągu Nord Stream 2 w duńskich wodach. Gazociąg ma przebiegać przez wody Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Dania była do tej pory jedynym krajem, który nie wydał zezwolenia na ułożenie rury w swych wodach. Agencja napisała w zamieszczonym na stronie internetowej oświadczeniu, że udzieliła zezwolenia na budowę 147-kilometrowego odcinka rurociągu na południowy wschód od wyspy Bornholm.

Jakóbik w rozmowie z PAP zauważył, że duńskie prawo nie przewidywało odmowy na ułożenie rury z punktu widzenia innych zastrzeżeń niż środowiskowe. Tymczasem - jak wskazał - prowadzone pod tym kątem badania potwierdziły, że projekt może być przeprowadzony w zgodzie z wymaganiami.

- To była kwestia czasu, że Dania wyda decyzję w tej sprawie. Trwały spekulacje, czy decyzja wstrzymywana była politycznie. Teraz te spekulacje się skończyły. Niezależna duńska agencja podjęła decyzję i miała do niej pełne prawo - powiedział.

Dodał, że projekt Nord Stream 2 będzie realizowany zgodnie z terminarzem. - Według informacji spółki nim zarządzającej, podjęta teraz decyzja pozwoli na czas skończyć projekt. Duński odcinek rurociągu miałby powstawać przez półtora miesiąca, więc ok. dwa tygodnie przed nowym rokiem budowa powinna się zakończyć - wskazał Jakóbik.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej prowadzącej przez Bałtyk, z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech, o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg miał być gotowy do końca 2019 roku. Jednocześnie Rosja zamierzała znacznie ograniczyć przesyłanie gazu tranzytem rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Przeciwne budowie Nord Stream 2 są m.in.: Polska, kraje bałtyckie, Ukraina i USA.

Ekspert zauważył, że pierwsze dostawy surowca nową rurą miały - według planów - ruszyć z nowym rokiem. Może się jednak zdarzyć, że choć budowa skończy się do końca roku, to dostawy ruszą w styczniu 2020 r. lub "trochę później" - powiedział.

Na pytanie o krzyżowanie się rosyjskiej rury z gazociągiem Baltic Pipe, Jakóbik podkreślił, że teoretycznie jest to "kwestia czysto techniczna". - Do takich krzyżowań gazociągów, również na Morzu Bałtyckim, już dochodziło, i nie powodowało to problemów - zauważył. Jego zdaniem może się zdarzyć, że Rosjanie - o ile znajdą powód, by nam zaszkodzić - to "pewnie z tego skorzystają". Zastrzegł jednak, że są to "spekulacje".

W ubiegłym tygodniu Duńska Agencja Energetyki poinformowała o wydaniu przez tamtejsze ministerstwo energii i klimatu pozwolenia operatorom sieci przesyłowych - duńskiemu Energinet.dk i polskiemu Gaz-Systemowi na budowę podmorskich części gazociągu Baltic Pipe. Pozwolenie dla Energinetu dotyczy pomorskiego rurociągu na Morzu Północnym oraz przez cieśninę Mały Bełt.

Pozwolenie dla Gaz-Systemu obejmuje oba odcinki gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego, znajdujące się na obszarze morskim Danii. Jeden biegnie od linii brzegowej nad Zatoką Faxe do granicy szwedzkiego obszaru morskiego, a drugi - od szwedzkiego obszaru morskiego, przez obszar morski Danii wokół wyspy Bornholm, aż do obszaru morskiego Polski. Łącznie gazociąg na obu odcinkach będzie miał ok. 133 kilometrów długości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.