Prawo nie przewidywało odmowy z innych powodów niż środowiskowe, a te były zgodne z wymogami

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

fot: Nord Stream 2

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej przez Bałtyk, o mocy przesyłowej 55 mld m sześc. surowca rocznie

fot: Nord Stream 2

Zgoda Duńskiej Agencji Energetyki na ułożenie gazociągu Nord Stream 2 w duńskich wodach była do przewidzenia. Prawo nie przewidywało odmowy z innych powodów niż środowiskowe, a te były zgodne z wymogami - ocenił redaktor naczelny branżowego portalu Biznes Alert Wojciech Jakóbik.

Duńska Agencja Energetyki (DAE) poinformowała w środę, że wydała zgodę na ułożenie gazociągu Nord Stream 2 w duńskich wodach. Gazociąg ma przebiegać przez wody Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Dania była do tej pory jedynym krajem, który nie wydał zezwolenia na ułożenie rury w swych wodach. Agencja napisała w zamieszczonym na stronie internetowej oświadczeniu, że udzieliła zezwolenia na budowę 147-kilometrowego odcinka rurociągu na południowy wschód od wyspy Bornholm.

Jakóbik w rozmowie z PAP zauważył, że duńskie prawo nie przewidywało odmowy na ułożenie rury z punktu widzenia innych zastrzeżeń niż środowiskowe. Tymczasem - jak wskazał - prowadzone pod tym kątem badania potwierdziły, że projekt może być przeprowadzony w zgodzie z wymaganiami.

- To była kwestia czasu, że Dania wyda decyzję w tej sprawie. Trwały spekulacje, czy decyzja wstrzymywana była politycznie. Teraz te spekulacje się skończyły. Niezależna duńska agencja podjęła decyzję i miała do niej pełne prawo - powiedział.

Dodał, że projekt Nord Stream 2 będzie realizowany zgodnie z terminarzem. - Według informacji spółki nim zarządzającej, podjęta teraz decyzja pozwoli na czas skończyć projekt. Duński odcinek rurociągu miałby powstawać przez półtora miesiąca, więc ok. dwa tygodnie przed nowym rokiem budowa powinna się zakończyć - wskazał Jakóbik.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej prowadzącej przez Bałtyk, z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech, o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg miał być gotowy do końca 2019 roku. Jednocześnie Rosja zamierzała znacznie ograniczyć przesyłanie gazu tranzytem rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Przeciwne budowie Nord Stream 2 są m.in.: Polska, kraje bałtyckie, Ukraina i USA.

Ekspert zauważył, że pierwsze dostawy surowca nową rurą miały - według planów - ruszyć z nowym rokiem. Może się jednak zdarzyć, że choć budowa skończy się do końca roku, to dostawy ruszą w styczniu 2020 r. lub "trochę później" - powiedział.

Na pytanie o krzyżowanie się rosyjskiej rury z gazociągiem Baltic Pipe, Jakóbik podkreślił, że teoretycznie jest to "kwestia czysto techniczna". - Do takich krzyżowań gazociągów, również na Morzu Bałtyckim, już dochodziło, i nie powodowało to problemów - zauważył. Jego zdaniem może się zdarzyć, że Rosjanie - o ile znajdą powód, by nam zaszkodzić - to "pewnie z tego skorzystają". Zastrzegł jednak, że są to "spekulacje".

W ubiegłym tygodniu Duńska Agencja Energetyki poinformowała o wydaniu przez tamtejsze ministerstwo energii i klimatu pozwolenia operatorom sieci przesyłowych - duńskiemu Energinet.dk i polskiemu Gaz-Systemowi na budowę podmorskich części gazociągu Baltic Pipe. Pozwolenie dla Energinetu dotyczy pomorskiego rurociągu na Morzu Północnym oraz przez cieśninę Mały Bełt.

Pozwolenie dla Gaz-Systemu obejmuje oba odcinki gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego, znajdujące się na obszarze morskim Danii. Jeden biegnie od linii brzegowej nad Zatoką Faxe do granicy szwedzkiego obszaru morskiego, a drugi - od szwedzkiego obszaru morskiego, przez obszar morski Danii wokół wyspy Bornholm, aż do obszaru morskiego Polski. Łącznie gazociąg na obu odcinkach będzie miał ok. 133 kilometrów długości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.