Prawo: masz dwa miliony, to pohandlujesz węglem...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Skąd ludzie wezmą dwa miliony złotych na koncesję?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W parlamencie ostro pracują na zmianą ustawy Prawo energetyczne. Teraz poprawki wprowadziła senacka komisja gospodarki narodowej. Jest ona przekonana, że proponowane poprawki mają na celu zrównanie warunków uzyskania koncesji dla przedsiębiorców planujących prowadzenie obrotu węglem kamiennym na terenie kraju, jak też i poza jego granicami. Przedsiębiorcy mają zgoła odmienną opinię.

Przypomnijmy, że wiosną górnicze związki zawodowe wymogły na premierze Donaldzie Tusku przystąpienie do debaty i szukania rozwiązań zmierzających do poprawy sytuacji w górnictwie węgla kamiennego. Jedną z koncepcji w myśl której można byłoby to osiągnąć, było wprowadzenie koncesji na obrót handlowy węglem kamiennym.

- Podczas ostatnich obrad senackiej komisji gospodarki narodowej rząd ustami dyrektora Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki Tomasza Dąbrowskiego, przy obecności obok wiceministra Tomczykiewicza, zgłosił poprawkę wprowadzającą równe zasady przyznawania koncesji na obrót węglem czy to w Polsce czy z zagranicą czyli uzyskanie zabezpieczenia majątkowego od 1 mln do 20 mln zł. Stało się tak po kolejnej miażdżącej opinii prawnej legislacji parlamentarnej, że przepisy o koncesjach naruszają zasady traktatowe UE. Oznacza to faktyczne zlikwidowanie sprzedaży węgla w obecnej formie. Uważamy, że 99,9 proc. podmiotów nie będzie w stanie złożyć takiego zabezpieczenia, zaś producenci nie mają potencjału do stworzenia na terenie całego kraju własnych sieci oddziałów zajmujących się handlem węglem opałowym - ubolewa Adam Gierszanów, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

Po wniesieniu poprawek art. 38 ust. 1 otrzymał brzmienie:
"1. Udzielenie koncesji na obrót węglem kamiennym, w tym obrót węglem kamiennym z zagranicą, wymaga złożenia przez wnioskodawcę zabezpieczenia majątkowego w wysokości:
1) 1 000 000 złotych - jeżeli przedmiotem tego obrotu jest węgiel koksujący,
2) 2 000 000 złotych - jeżeli przedmiotem tego obrotu jest węgiel energetyczny zawierający co najmniej 80 proc. ziarn o wymiarze przekraczającym 50 milimetrów,
3) 20 000 000 - jeżeli przedmiotem tego obrotu jest węgiel energetyczny zawierający ziarna o wymiarze wskazanym w pkt. 2 w ilości mniejszej niż określona w pkt. 2...".

- Skąd ludzie wezmą dwa miliony złotych na koncesję? Jeśli im bank pożyczy, to dołożą koszty do ceny węgla. Jak ta poprawka przejdzie,to nie ma w Polsce rynku dealerskiego - uważa Wojciech Rorot, wiceprezes i dyrektor ds. handlowych spółki Tauron Wydobycie.

Prezes Gorszanów mówi, że Izba postulowała podczas posiedzenia (19 listopada) senackiej komisji gospodarki narodowej o rozszerzenie obowiązku posiadania koncesji także na obrót węglem brunatnym oraz wyłączenie podmiotów z obowiązku składania zabezpieczenia majątkowego od 1 do 20 mln zł.

- Propozycję skrytykowano. A gdy zapytałem wiceministra Tomczykiewicza, dlaczego koncesjami ma być objęty tylko handel węglem kamiennym, usłyszałem, że pomysł na koncesjonowanie sprzedaży węgla kamiennego zasugerowały rządowi związki zawodowe.

Wcześniej prezes Izby złożył w komisji swoją opinię na temat proponowanych poprawek, stwierdzając w niej m.in., że:

"W mojej ocenie, przepisy regulujące obrót węglem naruszają kilka fundamentalnych zasad obowiązujących w życiu gospodarczym, w sposób rażący naruszając zasadę swobody działalności gospodarczej, poprzez wprowadzenie dominującej pozycji regulatora państwowego wyposażając go w narzędzia nieadekwatne do zakresu podmiotowego zadań oraz pozwalając na mu ogromny zakres uznaniowości w podejmowaniu decyzji. Regulacje te są także wątpliwe pod kątem zapewnienia równości podmiotów gospodarczych wobec prawa oraz realizacji zasady swobodnego przepływu towarów w ramach Unii Europejskiej.
Skutkiem uchwalenia nowych przepisów, w wersji przedłożonej do Senatu przez Sejm , spowoduje pogorszenie konkurencyjnej pozycji węgla kamiennego na rynku w stosunku do innych paliw stałych oraz drastyczne ograniczenie konkurencji...".

Jeśli poprawki znajdą się ostatecznie w znowelizowanej ustawie, to Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla zapowiada, że będzie się skarżyć do Komisji Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.