Prawo: już nie będą żądali zwrotu części Katowic

fot: ARC

W 1926 roku akcjonariat twierdząc, że władze polskie utrudniają działanie spółki z kapitałem niemieckim, sprzedał jej akcje za 4 miliony ówczesnych dolarów Amerykanom

fot: ARC

Nie dojdzie do reaktywacji przedwojennej spółki Giesche SA i reprywatyzacji nieruchomości, które przed wojną należały do tej spółki. Działania podjęte przez prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Katowicach doprowadziły do delegalizacji i wykreślenia z KRS spółki Giesche SA – podała Prokuratura Krajowa na swojej stronie internetowej.

Sąd Najwyższy 19 stycznia 2017 r. po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi kasacyjnej Giesche SA, oddalił ją.

Giesche była spółką zarejestrowaną przed 1 września 1939 r. Po wojnie mienie stanowiące własność spółki zostało w całości znacjonalizowane, za co Skarb Państwa wypłacił w latach sześćdziesiątych odszkodowanie (ok. 40 mln dolarów). Mimo tego reaktywowana spółka dochodziła swych praw do wielu nieruchomości na terenie Katowic. W 2005 r. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód uwzględnił wniosek o zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy Giesche SA, wybrane zostały władze tejże spółki, a ona sama została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego.

Zaistniała wówczas obawa, że reaktywowana spółka na drodze sądowej będzie dążyć do zwrotu wielu nieruchomości położonych na terenie Katowic. Łączna kwota roszczeń majątkowych wobec Skarbu Państwa i Katowic mogła osiągnąć sumę kilkuset mln zł.

Prokuratura Okręgowa w Katowicach wniosła o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem o wpisie spółki do Krajowego Rejestru Sądowego. Prokurator wniósł także o wykreśleniu spółki Giesche SA z Krajowego Rejestru Sądowego. Postanowieniami z 12 marca 2015 roku Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach uwzględnił wnioski złożone przez prokuratora.

Postanowienia te zostały zaskarżone przez przedstawicieli spółki Giesche SA. Orzeczeniem z 15 września 2015 roku Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił apelację spółki. Jej przedstawiciele wnieśli skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, która 19 stycznia 2017 r. została odrzucona.

Przypomnijmy, że Sąd Okręgowy w Warszawie skazał na kary bezwzględnego pozbawienia wolności i wysokie grzywny 5 mężczyzn, którzy „posiadając kolekcjonerskie akcje spółki Giesche SA, nie informując organów państwa o prawdziwym charakterze tych akcji, zaczęli składać pozwy do sądów i wnioski do organów administracji domagając się zwrotu majątku spółki Giesche SA lub rekompensaty za to mienie”.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.