Prawo geologiczne i górnicze: Posiedzenie połączonych komisji w trybie pilnym

Sejm md

fot: Maciej Dorosiński

Ustawa przyjęta przez Sejm wprowadza system tzw. białych certyfikatów, czyli świadectw efektywności energetycznej

fot: Maciej Dorosiński

O 17.30 w Sejmie rozpocznie się posiedzenie połączonych komisji sejmowych: gospodarki, samorządu terytorialnego i ochrony środowiska rozpatrujących poprawki do rządowego projektu ustawy Prawo geologiczne i górnicze – dowiedział się portal nettg.pl.

 

Prezydium Sejmu zwołało posiedzenie połączonych komisji w trybie pilnym. Według ustaleń z początku tygodnia rządowy projekt ustawy miał być procedowany dopiero po Świętach Wielkanocnych. Jeżeli połączone komisje przyjmą dzisiaj poprawki, na jutrzejszym posiedzeniu Sejmu odbędzie się trzecie czytanie ustawy.

 

Prace nad rządowym projektem Prawa geologicznego i górniczego trwają od 2,5 roku. Uchwalenie ustawy jest szansą na uregulowanie spornej sprawy opodatkowania podziemnych wyrobisk górniczych. Poprawki w tej sprawie wniosły podczas drugiego czytania cztery kluby poselskie: SLD, PiS, PJN i PSL.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.