Prawo: dzięki nowym przepisom z domów znikną najgorszej jakości paliwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węglowe indeksy cenowe zwyżkowały w całym czwartym kwartale ubiegłego roku. Węgiel dla energetyki zdrożał w ujęciu kwartalnym o prawie 3 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dzięki wydanym przez resort energii rozporządzeniom z rynku mają zniknąć nieprzystosowane do spalania w domach paliwa stałe - podkreślają we wspólnym komunikacie resorty przedsiębiorczości i energii.

Z rynku detalicznego znikną paliwa nieprzystosowane do spalania w gospodarstwach domowych, czyli muły węglowe i flotokoncentraty, a od lipca 2020 r. taki los spotka też gorszej jakości miały węglowe. Ministerstwa dodają, że miałami węglowymi będzie można jednak palić do końca czerwca 2020 roku.

Resorty przedsiębiorczości i technologii oraz energii wskazały we wspólnym komunikacie, że wydanie przez ministra energii rozporządzeń dot. m.in. wymagań jakości dla paliw stałych, to realizacja jednego z trzech najważniejszych filarów rządowego programu antysmogowego Czyste Powietrze.

Rozporządzenia to efekt znowelizowanej 5 lipca br. ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, która wprowadziła m.in. normy jakościowe dla węgla i zakaz sprzedaży najgorszej jakości paliwa. Dwa pozostałe działania to - jak podkreślono w komunikacie - wydane w ubiegłym roku rozporządzenie dot. jakości kotłów (od lipca br. nie można kupić kotłów o niższej niż piąta klasa emisyjności), a także uruchomiony w wrześniu nabór wniosków do programu termomodernizacji i wymiany pieców w polskich domach.

- Przepisy rozporządzenia o monitorowaniu i kontrolowaniu jakości paliw wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym oraz uwzględniają możliwości nabycia paliw przez gospodarstwa domowe - przekonuje, cytowany w komunikacie, szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski.

Jak dodaje jego zastępca, wiceminister Grzegorz Tobiszowski, dzięki nowym przepisom z rynku detalicznego mają zostać wyeliminowane paliwa nieprzystosowane do spalania w gospodarstwach domowych, czyli muły węglowe i flotokoncentraty. - Poprawa jakości powietrza jest procesem, na który składa się wiele elementów, m.in. wyeliminowanie spalania śmieci, jakość kotłów, jakość paliw czy wyeliminowanie zanieczyszczeń komunikacyjnych, tj. pochodzących z silników spalinowych. Skumulowanie tych działań doprowadzi do istotnej poprawy jakości powietrza - wskazał wiceszef resortu energii.

Cytowana w komunikacie, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz wskazała, że liczy na to, iż działania rządu w ciągu najbliższych lat przyniosą wymierne efekty w walce ze smogiem. W jej ocenie ustawa i rozporządzenia pomogą wyeliminować z rynku paliwa stałe nieprzystosowane do spalania w gospodarstwach domowych i w ewolucyjny sposób poprawią ich jakość.

Ministerstwa zwracają uwagę, że ustawa o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz rozporządzenia do niej tworzą system, na który składają się: ustawowy zakaz sprzedaży najgorszej jakości paliw, czyli mułów i flotokoncentratów; zakaz importowania do Polski węgla niesortowanego, tzw. niesortu; wprowadzenie świadectw jakości paliw stałych, których będzie można zażądać, kupując węgiel.

A także stworzenie systemu kontroli składów węgla przez Krajową Administrację Skarbową, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcję Handlową. Na działania tych trzech instytucji w tym obszarze trafi do 2027 r. - dodatkowo - ponad 78 mln zł.

Jak wynika z komunikatu, "w trakcie prac nad brzmieniem finalnej wersji rozporządzeń wykonawczych Ministerstwo Energii, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz Ministerstwo Środowiska osiągnęły porozumienie co do parametrów jakościowych miałów węglowych, definiowanych w tabelach 5 i 6 rozporządzenia w sprawie norm jakości paliw stałych".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.