Prawo: czy kartą można zapłacić za zapałki?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sektor bankowy pracuje nad stałym rozwojem i popularyzacją systemów płatności bezgotówkowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zgodnie z prawem sprzedawcy posiadający terminale mogą określać minimalną kwotę płatności kartą lub nawet odmówić przyjęcia płatności w tej formie, jednak nie pozwalają im na to umowy zawarte z organizacjami płatniczymi - mówią PAP eksperci.

Dyrektor Zespołu ds. Systemu Płatniczego i Bankowości Elektronicznej Związku Banków Polskich Paweł Widawski zaznaczył, że prawo powszechne pozwala sprzedawcom wprowadzać minimalne kwoty, od których będą przyjmować płatności kartami; zakaz wprowadzania takich kwot może jednak wynikać z umów.

- Zwykle z umowy między sprzedawcą, który posiada terminal do płacenia kartami, a agentem rozliczeniowym wynika, iż sprzedawca nie może stosować praktyki polegającej na selektywnym akceptowaniu kart - np. braku akceptacji płatności za papierosy lub akceptacji powyżej określonej kwoty - tłumaczy Widawski.

Podkreślił, że odmowa płatności kartą jest wtedy naruszeniem takiej umowy. Zasady takie mają MasterCard i Visa.

- Zgodnie z zasadami MasterCard, sprzedawca akceptujący karty płatnicze nie może odmówić przyjęcia płatności kartą, niezależnie od kwoty na jaką opiewa rachunek, ani nakładać limitów na transakcje kartą płatniczą, czyli wywieszać np. kartki "płatność kartą od..." - wyjaśnia dyrektor generalny polskiego oddziału MasterCard Europe Bartosz Ciołkowski.

Dodał, że o każdym zgłoszeniu naruszenia zasad MasterCard informowany jest agent rozliczeniowy obsługujący danego sprzedawcę. Podobnie postępuje Visa.

"Zgodnie z wytycznymi, placówki handlowo-usługowe nie powinny ustalać minimalnych kwot, powyżej których chcą akceptować płatności kartami. Każdy detalista, który przyjmuje płatności kartami Visa, powinien to robić bez względu na kwotę konkretnej transakcji" - czytamy w komunikacie przesłanym PAP przez Visa Europe.

Zdarzają się jednak przypadki, że sprzedawcy ustalają minimalne limity, od których przyjmują płatności kartą, lub odmawiają możliwości zapłaty za niektóre produkty.

Rzeczniczka prasowa Polskiej Izby Handlu Joanna Chilicka informuje, że odmowa zapłaty kartą np. za papierosy, podobnie jak w wypadku innych mikropłatności wynika z wysokości opłaty interchange, którą sprzedawcy muszą ponosić w przypadku płatności kartą.

- Co prawda stawka interchange została ustawowo zmniejszona od lipca tego roku, niemniej zmiana nie weszła w życie automatycznie. Sprzedawcy powinni negocjować warunki umów u swoich agentów rozliczeniowych; zmniejszenie stawki wymaga bowiem podpisania aneksu do umowy.

Przedsiębiorca ma prawo do korzystania z terminalu płatniczego, ale nie jest to jego obowiązkiem - przypomniała z kolei rzeczniczka prasowa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Małgorzata Cieloch.

- Jeżeli jednak ma terminal, to powinien go udostępniać klientom. Może co prawda zastrzec, że za pośrednictwem terminalu przyjmuje płatności powyżej określonej kwoty, ale klient powinien być o tym jasno informowany zanim zrobi zakupy. Nie może być tak, że konsument dowiaduje się o tym dopiero od sprzedawcy przy kasie -dodaje rzeczniczka.

Jej zdaniem takie postępowanie sprzedawców to naruszenie dobrych praktyk, nie mamy jednak do czynienia ze złamaniem prawa, np. ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

W sytuacji, gdy sprzedawca odmawia honorowania płatności kartą przy niewielkich transakcjach, klient może powiadomić swój bank.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".