Prawo: będą wysokie kary za nielegalne wydobycie bursztynu

fot: ARC

Znanych jest około 60 odmian bursztynu

fot: ARC

Wysokie kary za nielegalne wydobycie bursztynu, zmniejszenie ryzyka inwestycyjnego związanego z poszukiwaniem, rozpoznawaniem i wydobywaniem węglowodorów ze złóż - to niektóre cele projektu noweli prawa górniczego i geologicznego, którym we wtorek (3 stycznia) ma zająć się rząd.

Projekt noweli przewiduje ponadto modyfikacje dotyczące m.in.: katalogu złóż kopalin objętych własnością górniczą (będzie on powiększony o bursztyn, gazy szlachetne, pierwiastki ziem rzadkich), zaostrzenia działań w zakresie zwalczania nielegalnej działalności wydobywczej (np. bursztynu) czy konieczności uzyskania zgody resortu środowiska na zaprzestanie wydobywania koncesjonowanej kopaliny. To właśnie zmiany dotyczące bursztynu wywołały kontrowersje u branży zajmującej się wydobyciem tej kopaliny.

Resort środowiska przekonuje, że nowe zasady koncesjonowania mają ukrócić nielegalną eksploatację bursztynu.

- Możemy oceniać, że w Polsce jest w obrocie być może - bo tego nie wiemy - ok. 10 ton bursztynu rocznie, z tego pozyskiwanie legalne jest na poziomie najwyżej 600 kg, ale bywają lata, że jest to zero - mówił w październiku ub.r. Główny Geolog Kraju Mariusz Orion Jędrysek, wskazując na dominację na rynku bursztynu z nielegalnej eksploatacji bądź np. przemytu.

Zgodnie z projektowanymi przepisami bursztyn ma być objęty własnością górniczą, zamiast - jak dotąd - prawem własności nieruchomości gruntowej.

Według ministerstwa, w praktyce samo objęcie bursztynu własnością górniczą niewiele zmienia, ponieważ na eksploatację i tak trzeba mieć koncesję, jest to jednak ważne z punktu widzenia podkreślenia własności Skarbu Państwa. Zaostrzone będą kary za nielegalne poszukiwanie i eksploatację tej kopaliny (400 tys. zł. za każdy rozpoczęty kilometr terenu objętego działalnością). Do proponowanych zmian krytycznie odnosi się Międzynarodowe Stowarzyszenie Bursztynników.

- Objęcie bursztynu własnością górniczą (...) niesie za sobą utrudnienia w postaci wprowadzenia kolejnej strony zaangażowanej w wynajem gruntu czy złoża na cele poszukiwawcze i eksploatacyjne. Jest również konieczność sporządzenia projektu robót, dokumentacji geologicznej, sprawowania nadzoru przez geologa o wyższych niż do tej pory uprawnieniach, a to skutkuje wzrostem kosztów przedsięwzięcia - argumentował sekretarz tej organizacji Michała Kosiora.

Bursztynnicy krytykują też propozycję wprowadzenie dwóch poziomów koncesji: na poszukiwanie i rozpoznanie złóż oraz na eksploatację, zamiast dotychczasowego zatwierdzenia projektu robót geologicznych (na etapie poszukiwania) oraz koncesji na wydobycie. Według stowarzyszenia, zmiana ta centralizuje procedury administracyjne na poziomie ministerialnym, co może skutkować wydłużeniem i podrożeniem całej procedury przygotowawczej, a więc zwiększeniem ryzyka inwestycyjnego.

Branża od wielu lat postuluje wprowadzenie koncesji łączonej na poszukiwanie, rozpoznawanie i eksploatację złóż bursztynu.

Bursztynnicy obawiają się, że zmiany dotkną wiele małych, w większości rodzinnych firm jubilerskich i bursztynniczych oraz znacząco ograniczą dostęp do tego surowca. Popierają natomiast zaostrzenie kar za nielegalne wydobycie bursztynu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.