Prawo atomowe: Senat nie wniósł poprawek

fot: Maciej Dorosiński

63 senatorów, czyli większość, opowiedziała się za przyjęciem noweli bez poprawek

fot: Maciej Dorosiński

Senat nie wniósł w czwartek (24 kwietnia) poprawek do nowelizacji Prawa atomowego, które przewiduje zasadę "zanieczyszczający płaci". Oznacza to, że za odpady i ich zagospodarowanie będzie odpowiadał ten, kto je wytworzył, czyli np. operator elektrowni jądrowej. Za podjęciem uchwały w sprawie ustawy opowiedziało się 55 senatorów, a 26 było przeciw.

Na początku kwietnia Sejm znowelizował Prawo atomowe, przyjmując nowe europejskie rozwiązania dotyczące odpadów promieniotwórczych. Nowelizacja wdraża europejską dyrektywę 2011/70/EURATOM - pakiet rozwiązań dotyczących odpadów promieniotwórczych, ich klasyfikacji, zasad postępowania czy składowania. Dyrektywa określa warunki, jakie mają spełniać składowiska tych odpadów.

W kwestii wypalonego paliwa jądrowego dyrektywa wskazuje jako najlepsze rozwiązanie - składowiska głębokie (geologiczne). Autorzy ustawy wskazują, że w związku z planami budowy elektrowni jądrowych sprawa ta w Polsce staje się aktualna, a prace nad takim składowiskiem należy zacząć jak najszybciej, bo potrwają one wiele lat. Wprowadzenie przepisów przewidzianych w nowelizacji ma zapewnić, że prace takie będą prowadzone zgodnie z najwyższymi standardami.

Przepisy wprowadzają regułę, że za odpady i ich zagospodarowanie odpowiada ten, kto je wytworzył, czyli np. operator elektrowni jądrowej, zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Obecne przepisy zakazują importu w celu składowania odpadów niewytworzonych w Polsce, nowe - zakazują też ich wywozu do eksportu do krajów, które nie dają gwarancji postępowania z nimi w bezpieczny sposób.

Nowelizacja przewiduje stworzenie "Krajowego planu postępowania z odpadami promieniotwórczymi i wypalonym paliwem jądrowym" w formie uchwały Rady Ministrów.

Na podstawie nowych przepisów każdy będzie mógł otrzymać od jednostki organizacyjnej, zajmującej się eksploatacją lub zamknięciem składowiska, pisemną informację m.in. o stanie ochrony radiologicznej składowiska oraz jego wpływie na zdrowie ludzi i środowisko. Podobne informacje będą musiały być publikowane i aktualizowane nie rzadziej niż co rok.

Działające od 1961 r. w Różanie nad Narwią składowisko odpadów średnio- i niskoaktywnych ma się zapełnić tuż po 2020 r. Ministerstwo Gospodarki rozpoczęło już procedurę poszukiwania nowego miejsca. Trafiają na nie nisko- i średnioaktywne odpady, głównie z medycyny i przemysłu. Obecnie rocznie przybywa ich po ok. 100 m sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.