Badanie Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla

1657824444 24 weglokoks

fot: Materiał prasowy/Węglokoks

Do importu 2 mln t węgla odpowiedniego dla gospodarstw indywidualnych została zobowiązany, obok PGE Paliwa, także Węglokoks

fot: Materiał prasowy/Węglokoks

Niespełna połowa gmin, uczestnicząca w badaniu Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla (IGSPW) uznała, że osiągnięto cel programu preferencyjnej sprzedaży węgla przez gminy. Jedna piąta zaprzeczyła, a jedna trzecia uznała, że trudno powiedzieć.

We wtorek prezes IGSPW Łukasz Horbacz rozesłał podsumowanie badania przeprowadzonego od 16 stycznia br. do 16 lutego br. wśród wszystkich 2478 gmin w Polsce. Badanie dotyczyło okresu od uruchomienia programu sprzedaży węgla po preferencyjnych cenach (ustawą z 27 października 2022 r.) do końca 2022 r. Ankiety odesłało do 16 lutego br. Izbie 1830 gmin (77 proc. wszystkich gmin w kraju).

Na podsumowujące ankiety pytanie: Czy cel programu w postaci zapewnienia gospodarstwom domowym węgla na sezon grzewczy 2022/2023 został osiągnięty? twierdząco odpowiedziało 46 proc. uczestniczących w badaniu gmin; 19 proc. odpowiedziało przecząco, a 35 proc. wybrało odpowiedź: trudno powiedzieć.

Horbacz zaznaczył, że na pytania Izby najchętniej odpowiedziały gminy z woj. śląskiego, gdzie ankietę wypełniło 82 proc. gmin. Najmniej odpowiedzi procentowo spłynęło z woj. dolnośląskiego i mazowieckiego (odpowiednio 66 proc. i 67 proc. gmin). We pozostałych województwach ankietę wypełniło 70-76 proc. gmin.

Z odpowiedzi wynika, że do programu preferencyjnej sprzedaży węgla przystąpiło 1685 gmin. Podmiotami wprowadzającymi węgiel do obrotu (zgodnie z ustawą) na terenie gmin były: Polska Grupa Górnicza (dla 34 proc. gmin), PGE Paliwa (31 proc.), Węglokoks (20 proc.), Tauron Wydobycie (8 proc.), Lubelski Węgiel Bogdanka (4 proc.) i Węglokoks Kraj (3 proc.).

Spośród 1685 ankietowanych gmin, które przystąpiły do programu, 1302 gminy (ponad 77 proc.) zleciły dystrybucję węgla innemu podmiotowi (np. składowi węgla), 211 gmin (12,5 proc.) prowadziło dystrybucję za pośrednictwem wewnętrznej jednostki organizacyjnej gminy, 155 gmin (9,2 proc.) przez spółkę komunalną, a dla 17 gmin (1 proc.) dystrybucję obsługiwała inna gmina.

Na pytanie: Po jakim czasie od ogłoszenia gminy w BIP o przystąpieniu do programu został wydany pierwszy węgiel gospodarstwu domowemu? 13 proc. gmin odpowiedziało, że w czasie do 2 tygodni, 41 proc. - w czasie od 2 do 4 tygodni, 36 proc. gmin - od 4 do 6 tygodni, 8 proc. gmin - powyżej 6 tygodni i 2 proc. - trudno powiedzieć.

W zbadanych gminach, które wypełniły ankietę pozytywnie, zweryfikowano blisko 852 tys. wniosków o zakup węgla, na łączną ilość bliską 1,2 mln t węgla. We wszystkich ankietowanych gminach zamówiono łącznie blisko 930 tys. t węgla, a do 31 grudnia ub.r. dostarczono 692 tys. t, z czego gospodarstwom domowym wydano 690 tys. t.

Zamówione ilości węgla pokrywały się z dostarczonymi w 40 proc. przypadków. W pozostałych 60 proc. gminy wskazały, że w 25 proc. przyczyna leżała po stronie podmiotu wprowadzającego węgiel do obrotu, w 17 proc. przypadków gminy wskazały na ogólną niewydolność systemu, w 16 proc. przypadków gminy wskazały inny powód (np. awarię ładowarki, brak miejsca w składzie, brak odpowiedniego sortymentu). W 1 proc. przypadków winnym był prywatny przedsiębiorca i w 1 proc. gminy wskazały, że winne były one same.

W przypadku, gdy za dystrybucję węgla odpowiadał prywatny przedsiębiorca lub sąsiednia gmina, gminy w 45 proc. przypadków odpowiedziały, że podmioty te dostały węgiel w ilości zgodnej z zamówioną dla mieszkańców, w 18 proc. odpowiedź była przecząca, a w 37 proc. brzmiała: trudno powiedzieć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.