Prawie 30 procent Polaków ma problem z terminową spłatą zobowiązań

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tanio już było

fot: Andrzej Bęben/ARC

Problem z terminową spłatą zobowiązań miało 29 proc. Polaków - wynika z badania "Dlaczego Polacy się zadłużają". Ponad 1/3 rodaków radzi sobie z tym, przesuwając spłatę na późniejszy termin, a 31 proc. zaciska pasa, by mieć z czego spłacić dług.

Jak dodali autorzy badania przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, co czwarty Polak "ratuje się kredytem" u rodziny lub znajomych, a co piąty podejmuje dodatkową pracę.

W bazie danych KRD figuruje obecnie 2 534 380 osób, które nie oddały 45,8 mld zł - podkreślono.

Z badania wynika, że 29 proc. Polaków miało kłopot z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań - kredytów i pożyczek, ubezpieczenia, ale także czynszu, rachunków za telefon, prąd, gaz, Internet, telewizję itp. Problem ten z reguły nie dotyczy osób starszych w wieku powyżej 65 lat - 83 proc. z nich nigdy nie miało takich perturbacji - podano.

Eksperci KRD wskazują na kilka przyczyn kłopotów ze spłatą zobowiązań. "U 1/3 osób pojawiają się nieplanowane wydatki, jak naprawa samochodu czy sprzętu domowego. To powoduje, że domowego budżetu nie wystarcza na wszystkie potrzeby i robi się w nim dziura" - wskazano. Z kolei, dla 1/4 badanych źródłem problemów finansowych jest utrata pracy bądź zmniejszenie pensji.

Badanie obnażyło jednocześnie niefrasobliwość Polaków - 17 proc. osób przyznało, iż zaciągając zobowiązania, liczyło, że "jakoś to będzie". Niemal co 10 osoba wydawała pieniądze lekką ręką, zupełnie nie kontrolując, na ile w danym miesiącu może sobie pozwolić.

Jak powiedział PAP prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki, spora grupa osób nie spłaca długów całkowicie świadomie. "9 proc. badanych mówi wprost, że wiedziało, iż będzie miało problem ze spłatą, ale planowało rozłożyć ją na dłuższy czas. Z kolei 3 proc. osób zaciąga różne zobowiązania i reguluje je wtedy, kiedy im pasuje" - wskazał. Dodał, że 4 proc. badanych "celowo nie spłaca długu i czeka na ostateczne wezwanie do zapłaty", a 1 proc. otwarcie przyznaje, że w ogóle nie zamierza spłacać długów. "To droga donikąd, bo różne zobowiązania szybko się nawarstwiają i zamiast tysiąca złotych do oddania nagle robią się trzy tysiące" - podkreślił.

KRD zwraca uwagę, że 36 proc. Polaków, którzy mają zaległości finansowe, "rozwiązuje" ten problem, przekładając spłatę zobowiązań na późniejszy termin. "Podobnej wielkości grupa podejmuje bardziej rozsądne działania - 31 proc., aby dopiąć domowy budżet, ogranicza wydatki, natomiast 21 proc. osób znajduje dodatkowe zatrudnienie lub pracuje więcej w obecnej firmie. 1/4 sięga po wsparcie rodziny lub znajomych" - czytamy.

Jest też grono osób, jak podkreślono w badaniu, które "w podbramkowych okolicznościach korzysta ze zgromadzonych oszczędności, przeznaczając je na spłatę zobowiązań". Likwidują lokaty bankowe lub sprzedają posiadane akcje bądź obligacje - robi tak 9 proc. badanych. Z kolei 8 proc. osób wyprzedaje majątek, np. sprzęt elektroniczny, aby mieć z czego zapłacić zobowiązania.

Według cytowanego w badaniu prezesa firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso Jakuba Kosteckiego znamienne jest to, że według badania w przypadku 22 proc. dłużników wierzyciele nigdy nie upomnieli się o spłatę należności. "To błąd, bo taka postawa daje przyzwolenie na zaciągnie kolejnych zobowiązań i ignorowanie konieczności oddawania pieniędzy" - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.